Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Gra w klasy - Blog Adama Szostkiewicza Gra w klasy - Blog Adama Szostkiewicza Gra w klasy - Blog Adama Szostkiewicza
Jacek Mi?dlar

29.03.2019
piątek

Międlar już nie nadaje

29 marca 2019, piątek,

Nie zapanuje się nad hejtem w sieci bez szybkich interwencji operatorów i władz ścigania. Akcja musi być szybka i skuteczna.

Dlatego słusznie rzecznik Adam Bodnar zwrócił uwagę prokuratorom na wyrozumiałe komentarze Jacka dotyczące mordercy 50 niewinnych osób w meczetach w Christchurch w Nowej Zelandii.

Australijczyk Tarrant, piewca innego rasistowskiego mordercy, Norwega Breivika, zabił m.in. czteroletniego muzułmańskiego chłopca, który przyszedł na modlitwę. Jak były ksiądz może to ignorować i używać internetu do szerzenia śmiercionośnych idei – jest czymś niepojętym i przerażającym.

Tak samo przerażające jest, że znajdują się widzowie chętni oglądać takie seanse nienawiści. Na szczęście serwis YouTube szybko zablokował kanał służący Międlarowi do przekonywania, że morderca „miał troszeczkę prawo”, żeby zabijać.

Inny pozytywny przykład dała Austria. Gdy okazało się, że Tarrant wpłacił 1,5 tys. euro na rzecz działającej tam skrajnie prawicowej grupy IBoe, do domu jej szefa (wcześniej niewpuszczonego, jak Międlar, do Wielkiej Brytanii) weszła na rewizję policja. Premier Austrii potwierdził, że są powiązania finansowe między tą grupą a Australijczykiem, który zresztą odwiedził Austrię (jak i Polskę) jesienią ubiegłego roku.

Czekamy, kiedy premier Morawiecki poinformuje opinię publiczną o ustaleniach polskich służb na temat wizyty Tarranta w naszym kraju. Tak zwane ruchy tożsamościowe, do których należy grupa austriacka, szerzą strach przed imigrantami z Afryki i Bliskiego Wschodu. Większość z nich zapewne nigdy nie słyszała o tych tożsamościowcach, ale wielu mogło doświadczyć ich agresywnych zachowań.

Nie wszyscy widzowie internetowych seansów nienawiści zostaną wyznawcami antyimigranckich teorii spiskowych. Nie wszyscy (oby żaden!) posuną się do zabijania, ale nawet jeden taki atak szału nie powinien się więcej zdarzyć.

Klucz to media społecznościowe. A dokładnie: możliwość ich wykorzystywania do szerzenia nienawiści rasowej, etnicznej, religijnej i politycznej. Operatorzy zaczynają to rozumieć. FB po wahaniach i kluczeniu zapowiada, że będzie blokował takie treści. Zablokował (niestety nie od razu!) sadystyczne wideo Tarranta.

Przerażone i zdeterminowane władze nowozelandzkie zakazały posiadania i rozpowszechniania wypocin Tarranta, które na swoim kanale usiłował propagować Międlar. Drastyczne, radykalne, ale tak trzeba. Mowa nienawiści nie ma nic wspólnego z wolnością słowa.

Mowa nienawiści jest sepsą atakującą wolność słowa.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 41

Dodaj komentarz »
  1. Ksiądz i wszystko w temacie. Jak to się mówi, sperma mu się na mózg rzuciła. Kolegom poszło w „miłość” do dzieci, temu w „miłość” do ojczyzny.

  2. Pamiętajmy, że Miedlar jest wychowankiem Kościoła katolickiego, który bardzo długo nie widział niczego niestosownego w jego nienawistnych idiotyzmach. Kościół katolicki jest za niego odpowiedzialny, nie da się zrobić „pyk” i już się zwolnić od odpowiedzialności. Tej samej sztuczki próbują z pedofilami: kiedy już nie można dłużej udawać, że nic się nie stało, Kościół uroczyście się odcina i już jest znowu niewinny jak dnia pierwszego. Nakręcanie nacjonalizmu w Polsce odbywa się ze wsparciem Kościoła: w ich wersji chrześcijaństwa wolno nienawidzić każdego, kto ma inne zdanie, a faszyści to takie rozbrykane bobasy, co może trochę przesadzają, ale jeżdżą na pielgrzymki do Najświętszej Panienki.

  3. „Czekamy, kiedy premier Morawiecki poinformuje opinię publiczną o ustaleniach polskich służb na temat wizyty Tarranta w naszym kraju”

    To proste. Ot, przyjechał „naładować akumulatory”.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Od dawna trwa propagandowa wojna – pranie mózgów na niespotykaną dotąd skalę dzięki nowym technologiom telekomunikacyjnym i jednoczesnym zanikiem masy szarej u odbiorców.
    Paranoicy, narcyze, chorzy na władzę, kościoły, cwaniacy, grafomanii… mają raj.
    Trzeba gonić to towarzycho… choćby ze względów estetycznych i olfaktorycznych.

  6. Międlar i jemu podobni, to tylko jedna strona nienawistnego medalu, czego uparcie nie chce dostrzec lewica i część liberałów. W ramach multikulturalizmu obowiązuje przyzwolenie na szerzenie wśród wyznawców islamu poglądów pełnych pogardy i nienawiści do liberalnej demokracji, Zachodu i jego niemuzułmańskich mieszkańców, [ze szczególnym uwzględnieniem Żydów – o tym jak, oraz dlaczego chronione są w Szwecji żydowskie instytucje, może coś napisać @ozzy, którego przy okazji pozdrawiam] , mniejszości seksualnych, islamskich apostatów i ateistów. Osobny problem to brak reakcji na dyskryminację, uprzedmiotowienie kobiet i takie tego przejawy, jak: powszechne bicie kobiet, poligamia, wydawanie za mąż dwunastolatek, morderstwa honorowe, okaleczanie narządów płciowych, zmuszanie do noszenia hidżabów, itp.
    Jednocześnie, media i politycy, serwują obywatelom dziwaczną opowieść, że krytyka takiego stanu rzeczy, to rasizm i islamofobia, przy okazji wspierając integrystów spod znaku tureckiego AKP i sunnickiej Ligi Muzułmańskiej [CAIR, Islam Net, itd.] oraz dezawuując tych muzułmanów, którzy przekonani są o konieczności reformy islamu.
    Reforma islamu, jest zresztą kluczem do udanej integracji, bo muzułmanie radykalizują się z powodów doktrynalnych, a nie rzekomej dyskryminacji.
    https://euroislam.pl/radykalizm-wynika-z-islamu-a-nie-warunkow-spolecznych/
    https://www.youtube.com/watch?v=0mr1IWA7tS0&t=311s
    http://apcz.umk.pl/czasopisma//index.php/HiP/article/download/HiP.2018.027/15159
    Na problem trzeba patrzeć uczciwie i obiektywnie, bo przemilczanie i mataczenie będzie ekstremalnie kosztowne. Na naszych oczach łapie wiatr w żagle radykalna prawica, dążąca do zniszczenia UE.
    PS. Liczba śmiertelnych ofiar dżihadu, od lat utrzymuje się na poziomie 25000-35000 rocznie.

  7. Jak to możliwe, że ktoś taki zdołał przejść przez cały cykl kształcenia seminaryjnego?
    Gdzie byli jego wychowawcy? Czy naprawdę nikt nie widział, że jest psychopata czystej wody?
    Dlaczego pozwalamy, żeby tacy osobnicy grzebali w głowach naszych dzieci? Ilu międlaropodobnych typów to nadal robi, w szkole w konfesjonale?
    Tu trzeba krzyczeć głośno: wara od naszych dzieci.

  8. Zupelnie nie na temat … ale musze sie podzielic swoja opinia. Bardzo zle wrazenie mam w zwiazku z nowa szata graficzna elektronicznej Polityki. Jeszcze sprobuje to przetrawic, choc czarno to widze. Szkoda.

  9. Ja również w sprawie nowej szaty graficznej. Mnie też się nie podoba. Nie rozumiem, dlaczego zmieniliście ją. I dlaczego nie nawiązuje do grafiki Polityki drukowanej, zwłaszcza okładki?

  10. Przychylam sie do słów @krisa. Nowa szata graficzna elektronicznej Polityki jest do de.

  11. O, zaskoczyło!
    Szata graficzna – już chciałam mój komputer wysłać na Sybir za puste, białe plamy, które mi się źle kojarzą, ale okazuje się, że to nowa „szata”. Oj, golizna…
    Po drugie, czy ja coś przeoczyłam, czy „Polityka” zapowiadała zmianę redaktora naczelnego? Nic nie mam przeciwko nowemu naczelnemu, ale takie gwałtowne zmiany bez zapowiedzi też mi się źle kojarzą.
    Ale ja jestem stara generacja z „Polityką” pod pachą od prawie 50 lat, więc się chyba czepiam.

  12. @Wszyscy
    Tez uważam, że nowa szata graficzna jest do dudy.
    Sprawdza sie prawo Kopernika, ze gorsze wypiera lepsze.
    W oryginale chodziło o pieniądz.

  13. @gotkowal
    Od „Jednocześnie” do „reformy islamu”
    … pisze Pan same klamstwa skrajniej prawicy.

    „Na naszych oczach łapie wiatr w żagle radykalna prawica, dążąca do zniszczenia UE.”
    … ogon macha psem.

  14. gotkowal:
    > Międlar i jemu podobni, to tylko jedna strona nienawistnego medalu, czego uparcie nie chce dostrzec lewica i część liberałów.
    Dostrzega. Tyle, że nie mówi o islamie, a pojedynczych islamskich radykałach. Też nie mówisz o „morderczej białej większości w Europie” dlatego, że był Breivik…
    Rozumiem, że o takie rozróżnienie łatwiej we własnej wspólnocie, a trudniej w obcej; ale to jednak wciąż Twój problem, nie Europy, lewicy i liberałów.

    > powszechne bicie kobiet
    Swoją drogą, to polska tradycja, ograniczona mocno w XX wieku. Ale niezupełnie, bo jeszcze w tym stuleciu spotkałem rodzinkę pouczającą dorastającego chłopca, że żonę musi bić, by wiedziała kto w domu rządzi. Rodzinę = wujek, ciocia i mama. Wszyscy Polacy i katolicy.

    > okaleczanie narządów płciowych
    Nawet u swego źródła w poważnym kryzysie, bo europeizacja i modernizacja przebiega. Swoją drogą, tam gdzie popularne, występuje także wśród lokalnych chrześcijan — to kwestia lokalnej tradycji, a nie religii.

    > spod znaku tureckiego AKP i sunnickiej Ligi Muzułmańskiej
    Jesienią w Bośni widziałem zwolenników AKP, ale to postawa mniejszościowa, zresztą będąca efektem rozerwania Bośni na skłócone grupy — chrześcijańscy odpowiednicy chętnie odwołują się do Putina, na przykład.
    OK, ale Bośnia i próba szukania sojuszników przez tamtejszych muzułmanów, swoją drogą nie tak dawno masowo mordowanych przez braci-chrześcijan, to przypadek specyficzny. Zresztą przez tegoż Erdogana opłacany. Masz jakiś przykład polityków sympatyzujących Erdoganem w Europie? Jak się to komuś zdarza, to prawicy i eurosceptykom…

    > Reforma islamu, jest zresztą kluczem do udanej integracji, bo muzułmanie radykalizują się z powodów doktrynalnych, a nie rzekomej dyskryminacji.
    Pytałem tu innego dyskutanta, jaki stosuje kwantyfikator. Bo powiedzenie „muzułmanie się radykalizują” z zastosowaniem kwantyfikatora ogólnego jest po prostu kłamliwe — radykalizuje się garstka.

    > https://euroislam.pl/radykalizm-wynika-z-islamu-a-nie-warunkow-spolecznych/
    Euroislam? Ta putinowska szczekaczka z zerową wiarygodnością? Poszukaj lepszych źródeł.

  15. Też bym napisał że nowy wygląd polityka.pl jest do chrzanu, ale jestem mądrzejszy i tak nie powiem, gdyż wiem, iż zdradziło by to mój wiek.

    Teoria mówi, iż starzy ludzie negatywnie reagują na zmiany, ciężko przyzwyczajają się do nowego, są uparci i ogólnie należy ich wypchnąć na ogłoszeniowy złom. Głównie dlatego, że reprezentują zbyt mały target marketingowy dla potencjalnych ogłoszeniodawców. Ogłoszeniodawca chce mieć gwarancję, że dane medium przyciąga klienta wydjącego pieniądze. A nie takiego, który w szafie ma już ubrań, butów, narzędzi, nart, rowerów, telewizorów, wyposażenia domu i ogólnie wszystkiego 4x więcej niż zużyje do końca życia.

    Chcą takiego, który kupi nowy samochód, dom, mieszkanie, wczasy, wesele, okna, garnitur, kosmetyki, itp.

    A tu tylko lekarstwa, paraleki, ewentualnie ciechocinki itp.

    Musimy krzyczeć, że „czeńdż ys kul” i udawać młodszych o 30, albo przynajmniej o 20 lat. 😉

  16. Ma pan rację. Kiedy zamknie się oczy, zatka uszy, wyłączy myślenie – problemy znikają. Jest świetnie, a każdy kto twierdzi inaczej, ten głupek i kłamca. Wir schaffen Das.
    To przecież naturalne, że w XXI wieku w Europie, legalnie działają organizacje domagające się kary śmierci dla homoseksualistów, kamieniowania cudzołożników i innych łobuzów, którzy nie są wystarczająco ortodoksyjni [link drugi, norweska organizacja Islam Net].
    Całkowicie też zrozumiałe jest, że w europejskich meczetach, imamowie zniechęcają wiernych do integracji i jakichkolwiek kontaktów ze zdeprawowanymi tubylcami [trzeci link: Constantin Schreiber, Inside Islam: Was in Deutschlands Moscheen gepredigt wird].
    Oczywiście, nie wolno też okazywać żadnego pobłażania i przywołać do porządku tych muzułmańskich degeneratów, którzy mimo wszystko postanowili się zintegrować. https://euroislam.pl/chetni-do-integracji-zostali-zdradzeni/

  17. Wpis kierowany oczywiście do: @Thomas

  18. @PAK

  19. PAK4
    31 marca o godz. 8:05
    Gratuluję lekkości rzucania oskarżeń. Portal Euroislam założył i prowadzi Grzegorz Lindenberg, dzielny człowiek, niezwykle zasłużony dla naszej demokracji. Znajdują na nim miejsce, dla przedstawiania swojego stanowiska ci, którzy rozumieją, że islam trwający w niezmienionej postaci [od końca pierwszego tysiąclecia], jest nie do pogodzenia z zachodnią, liberalną demokracją. O dziwo, w większości, są to zintegrowani muzułmańscy intelektualiści, którzy jak mało kto, rozumieją konieczność reformy. Sama nazwa pochodzi od koncepcji euroislamu, stworzonej przez muzułmanina, profesora Bassama Tibiego, łączącej islam ze współczesnym światem. Ale, jak widać, są tacy którym obskurancki, islamski paradygmat nie przeszkadza, choć jednocześnie niewymownie drażnią ich chrześcijanie, ze szczególnym uwzględnieniem naszych katolików. Ciekawostka taka.
    PS. Nie chodzi mi o obecność zwolenników AKP, Bractwa Muzułmańskiego itp. organizacji, tylko o to, że to z ich przedstawicielami prowadzą ”dialog”’ zachodnie rządy. Zamiast wspierać reformatorów, których z kolei ignorują.

  20. @gotkowal
    Niech się pan G.Lindbergiem nie podpiera, tylko poczyta. Nie brakuje ludzi których chrześcijaństwo nie drazni, tak samo jak nie drażnią ich inne religie, w tym islam.opozycja, jaką pan buduje jest fałszywa i optuja za nia zwykle ideolodzy różnych opcji.

  21. @gotkowal 31 marca, 11:40
    Na jakiej podstawie twierdzisz, że rządy europejskie tolerują islamskich fundamentalistów zamiast wspomagać reformatorów? Niedawno GW wyborcza opublikowała ciekawy artykuł o strategii, jaką wobec francuskich muzułmanów przyjął Macron. Otóż chce on wciągnąć imamów do kulturowego mainstreamu. Rzucił ideę otwierania wydziałów teologii islamskiej, obok teologii chrześcijańskiej, na wyższych uczelniach. W ten sposób stworzyłby pokojową konkurencję islamskim radykałom. Młodzi muzułmanie sluchaliby oświeconej, tolerancyjnej wersji swojej religii i łatwiej integrowaliby się w społeczeństwie europejskim. Nie mów więc, że Europa ignoruje reformatorów islamu. Europa szuka najlepszych sposobów na zapewnienie pokojowej koegzystencji ludzi różnych wyznań, bo to jest jedyny sposób na przetrwanie naszej cywilizacji.
    @Pak4 już Ci to wytknął – szerzenie przekonania, że okaleczanie dziewczynek i bicie kobiet są nakazami islamu, jest nieuczciwe. Takie przesądy zatruwają stosunki między muzułmanami i resztą europejczyków.

  22. @ zza kałuży 31 marca o godz. 8:56
    W uzupełnieniu nasunęła mi się niewesoła refleksja, że dla potencjalnych reklamodawców doskonałym targetem są wszelkiej maści nowi imigranci, pod warunkiem wszakoż posiadania stałego dochodu: taki imigrant przybył „jak stał”, więc musi kupić WSZYSTKO co do życia potrzebne, jemu i rodzinie. Jest młody, rodzina się szybko powiększa, potrzeby zakupowe rosną. Ta teoryjka mi tłumaczy spotykaną dość często argumentację „za przyjmowaniem imigrantów” już nawet nie próbującą tłumaczyć tę potrzebę deficytem rąk do pracy w konkretnych zawodach, a po prostu operującą określeniami z gatunku „bo oni tacy biedni…” Wychodzi, że dla reklamodawców czyli świata biznesu, imigrant jest wielce pożądany, jeśli tylko ma dochód – z pracy, opieki socjalnej, rozboju, czy dilerki, to już dla nich nie ma znaczenia.

  23. @Redaktor Szostkiewicz
    Czegoś chyba nie rozumiem. Z jednej stony jest pan zwolennikiem islamskich reformatorów, zachwala pan książkę Sormana, a z drugiej nie dostrzega chyba potrzeby reformy. Ale przecież, w zakończeniu ”Dzieci Rifa’y”, autor podkreśla, jak wiele jest do zrobienia, i jak wiele zależy od wsparcia Zachodu dla liberalnych muzułmanów. Zachód jednak, z niewiadomego powodu, woli dogadywać się z integrystami.
    A może, pana zdaniem, całościowa reforma już się dokonała i islam ze wzgardą odrzucił szowinizm oraz suprematyzm, otworzył się na nowoczesność i zaprowadził humanitarne, tolerancyjne prawa i rządy?
    Sorman jako jeden z głównych powodów niepowodzenia krajów islamskich widzi kolonializm. Zapominając, że wiele krajów postkolonialnych radzi sobie znacznie lepiej, niż islamskie, które nigdy koloniami nie były. Twierdząc, że liberalny islam jest możliwy, powołuje się m.in. na przykłady Turcji, Indonezji, Malezji i Bangladeszu – krajów niearabskich. A to niestety Arabowie z Zatoki, dzięki petrodolarom, nadają ton. Sytuację w Turcji, gdzie gwarantem świeckości, nowoczesności i demokracji, paradoksalnie było wojsko, znamy. Pozostałe, w miarę liberalne [może dlatego, że leżące z dala od Arabii] kraje muzułmańskie też przechodzą wyraźny regres, zmierzają w kierunku islamskiej ortodoksji. Ale to przecież nie one stanowią główny problem, ani też szyici z Iranu. Mamy kłopot z wahabicką i salaficką wersją islamu. I przykłady nienawiści i nietolerancji stamtąd płynące pokazałem. Bo, jak rozumiem, nie ma nienawiści słusznej i niesłusznej, każdy jej rodzaj zasługuje na potępienie?

  24. Co tam Międlar. Wystarczy że zastępy swojskich narodowców z płonącymi pochodniami są witani na Łysej, ups.. Jasnej Górze jako bohaterowie naszych czasów. Najprawdziwsi Polacy i katolicy.
    Słów mi brak, a raczej nie chcę używać uznawanych powszechnie za obelżywe.
    Widzę czarne chmury nad krk. Zbierają się, oj zbierają, co dostrzegają nawet praktykujący katolicy, a cóż dopiero obojętni religijnie lub ateiści.
    Życzę polskiemu kościołowi wszystkiego najgorszego, skoro jego przedstawiciele nie wyciągają w swoim zadufaniu i zaślepieniu żadnych wniosków z rozmaitych znaków na ziemi i niebie.
    Sobie natomiast i swoim bliskim oraz myślącym podobnie życzę wyzwolenia od „naszych czarnych okupantów”, o co apelował Tadeusz Boy-Żeleński ponad 80 lat temu.

  25. @zza kałuży 31 marca, 8:56
    Mnie się nowa szata graficzna “Polityki” podoba mimo, że młodość mam dawno za sobą. Szczególnie podoba mi się nowa czcionka (która jeszcze nie trafiła na blogi). Jest, moim zdaniem, nie tylko piękna ale również przyjazna dla oczu. Starsi ludzie, ze zmęczonym wzrokiem, powinni to docenić. Jednak przywiązanie do tego, co było, przeszkadza widać w przyjęciu korzystnych innowacji.
    Zaznaczam, że nie jest to przytyk. Skłonność do konserwatyzmu w tych czy innych sprawach przejawiamy wszyscy w miarę, jak nam przybywa lat.

  26. Pies z Międlarem … są inni…czynni…

    ‚Dziesiątki sztandarów z nacjonalistycznymi symbolami Szczerbca i falangi wypełniły w sobotnie popołudnie kaplicę Matki Boskiej Częstochowskiej.
    Jasna Góra po raz szósty gościła w swoich świętych murach Pielgrzymkę Środowisk Narodowych.
    W liczbie ok. 1500 osób zjechali w sobotę na Jasną Górę członkowie Młodzieży Wszechpolskiej, Obozu Narodowo-Radykalnego, Ruchu Narodowego i Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych. – Chcemy zawierzyć się Bogu przez wstawiennictwo Matki Bożej – mówił w imieniu organizatorów Pielgrzymki Środowisk Narodowych prezes Młodzieży Wszechpolskiej Ziemowit Przebitkowski’.
    ——————————–
    Niejaki klecha Grządko trzymał mowę:
    „… dlaczego warto być w środowisku narodowym: żeby bardziej kochać” – sic!

    Albo to „jesteście autentyczni, bo i Chrystus był znakiem sprzeciwu” – przyrównać narodowców do Chrystusa… to tylko Grządko potrafi.
    —————————
    W tym samym dniu w Maroku Franciszek – papież przypominał m.in.:

    „Obecna wizyta jest dla mnie motywem do radości i wdzięczności, ponieważ pozwala mi przede wszystkim odkryć bogactwo waszej ziemi, waszego ludu i waszych tradycji. Wdzięczność ta staje się ważną okazją do krzewienia dialogu międzyreligijnego i wzajemnego poznania między wiernymi naszych dwóch religii, kiedy upamiętniamy – po ośmiuset latach – historyczne spotkanie św. Franciszka z Asyżu i sułtana al-Malika al-Kamila. To prorocze wydarzenie ukazuje, że odwaga spotkania i wyciągniętej ręki jest drogą pokoju i zgody dla ludzkości tam, gdzie ekstremizm i nienawiść są czynnikami podziału i zniszczenia. Ponadto pragnę, by poważanie, szacunek i współpraca między nami przyczyniły się do pogłębienia naszych więzi szczerej przyjaźni, aby umożliwić naszym wspólnotom przygotowanie lepszej przyszłości dla nowych pokoleń.(…)

    Fanatyzmowi i fundamentalizmowi trzeba bowiem koniecznie przeciwstawić solidarność wszystkich wierzących, mając za bezcenne punkty odniesienia dla naszego działania wartości dla nas wspólne. W tej perspektywie cieszę się, że zgodnie z prośbą Waszej Wysokości, będę mógł wkrótce odwiedzić Instytut Mohammeda VI dla imamów, kaznodziejów i kaznodziejek, utworzony przez Waszą Wysokość w celu zapewnienia odpowiedniej i zdrowej formacji przeciwstawiającej się wszelkim formom ekstremizmu, które często prowadzą do przemocy i do terroryzmu, a które w każdym przypadku stanowią zniewagę wobec religii i samego Boga„.

  27. kruk
    31 marca o godz. 17:08
    Okaleczanie wynika z interpretacji hadisów [krótkich historii przedstawiających czyny i wypowiedzi proroka], które obok siratów [biografii proroka] tworzą sunnę [tradycję, część świętych ksiąg sześć razy obszerniejszą niż koran, a równie ważną, będącą podstawą szariatu]. Odbywa się w niemal wyłącznie wśród muzułmanów [w samych Niemczech kilkadziesiąt tysięcy przypadków rocznie]. Z sunny wynika również prawo męża do małżeńskich gwałtów i bicia żony, potwierdzone przez zdecydowaną większość ulemów . https://www.youtube.com/watch?v=YXfKD-EMS-A
    Dodatkowym problemem są morderstwa honorowe, często kamuflowane jako nieszczęśliwe wypadki [ w żargonie policji to ”balkonówki”, dziewczyny a muzułmańskich rodzin, którym nieszczęśliwie zdarza się ”wypaść” z okna, gdy np. chcą poślubić niemuzułmanina]. W grę wchodzą też wyjazd do kraju ojczystego, choćby pod pretekstem wakacji, gdzie dochodzi do zabójstwa, skutkującego symbolicznymi karami.
    Dyskryminacja kobiet, ich uprzedmiotowienie i podporządkowanie mężczyźnie, wynika natomiast wprost z koranu i traktowane jest w islamie jako aksjomat.
    Co do zachodnich rządów, to Niemcy prowadzą rozmowy z Diyanetem, tureckim dyrektoriatem ds religijnych, Amerykanie z CAIR, Polacy z Ligą Muzułmańską –odnogami Bractwa Muzułmańskiego. W każdym zachodnim państwie działają organizacje muzułmańskie wprost związane z Bractwem, często mając znacznie większą swobodę działania, niż w niektórych państwach islamskich. I to ich przedstawiciele są partnerami zachodnich rządów.
    Natomiast reformatorzy, szczególnie ci, którzy próbują ostrzegać Zachód przed najbardziej reakcyjnymi formami islamu, są marginalizowani.
    https://www.youtube.com/watch?v=ZnVGcJRAVqs
    Makronowi chwała, należy do tych polityków, którzy widzą problem i postanowili działać. Nic zresztą dziwnego, istnieją wiarygodne badania, z których wynika, że 50% młodych francuskich muzułmanów [w wieku 15-25 lat] czuje większy związek z islamem niż z Francją.

  28. @kruk 31 marca o godz. 17:27
    Mnie się nowa szata graficzna “Polityki” podoba mimo, że młodość mam dawno za sobą.
    Tak, remont w kuchni może polegać na oklejeniu starych szafek tapetą. Oraz na psiknięciu farbą w aerozolu na stare drzwiczki.
    Niektórzy tak wolą i reklamuja się znajomym, że remodeling zrobili.

    Szczególnie podoba mi się nowa czcionka (która jeszcze nie trafiła na blogi).
    A ja od wielu, wielu lat czekam na dodanie komentatorom technicznej możliwości wzbogacania swoich komentarzy obrazkami. W moim wypadku – najczęściej wykresami, które sam robię. Nie kopiuję z internetu tylko sam obliczam i chciałbym pokazać. Oczywiście wiem, jak dodać linka do takiego obrazka na jakimś serwisie internetowym, ale to są nieeleganckie półśrodki.

    Czy nie wolałabyś móc wkleić pliku MP3 zamiast albo w dodatku do twojego tekstu? Wkleić taki dżwiękowy plik ze swoim komentarzem? Nie, nie szukać czegoś tam na youtube, nawet twojej produkcji, bo znowu, to jest półśrodek. Albo pół na pół, trochę tekstu, trochę twojego głosu? Albo twój głos czytający twój tekst? W taki sposób, że znaczenie napisanych wyrazów całkowicie się zmienia?

    Ja bym np. na blogu ateistów każdy mój komentarz zaczynał od pliku mp3 z nagraniem „niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja Zawsze Dziewica” w wykonaniu któregoś z księży Radia co Maryja.

    Jednak przywiązanie do tego, co było, przeszkadza widać w przyjęciu korzystnych innowacji.
    No właśnie, ty się cieszysz z popsikania kuchennych drzwiczek blogów polityka.pl farbką z puszki a ja mówię o prawdziwych innowacjach.

    Zaznaczam, że nie jest to przytyk.
    A ja zaznaczam, że jest to przytyk! 😉

  29. teng, mag:
    Tyle, że trudno powiedzieć, że to wyznacznik polskiego katolicyzmu. Ewentualnie jego skrzydła.
    Po pierwsze, to Jasna Góra, najważniejsze sanktuarium, do którego pielgrzymują wszyscy. No prawie… W każdym razie, trudno mu odmówić przyjmowania chętnych pielgrzymów.
    Po drugie, z moich prywatnych obserwacji, prawdopodobieństwo postawy nacjonalistyczno-konserwatywnej, wrogiej wobec ludzi, świata i rozumu wzrasta, jeśli trafiamy do sanktuarium maryjnego.
    Po trzecie, z moich prywatnych obserwacji, najlepsi duchowni to: jezuici, potem dominikanie, potem franciszkanie — ci ostatni bardzo nierówni; najgorsi spotykani — paulini. Nawet na redemptorystów wpadałem całkiem sensownych, na paulinów — nie.

  30. PiS, jak poprzednia PZPR, w ramach „walki o pokój”, tym razem pod kryptonimem „wolność”, chce nas pozbawić dostępu do placu Solidarności:
    https://www.gdansk.pl/wiadomosci/obchody-4-czerwca-wojewoda-blokuje-pl-solidarnosci-stanowisko-miasta,a,142420

    Wobec tego proponuję spotkać się na placu 4 czerwca w godzinach 00:00 do 6:00 i od 22:00.
    Klimat poprzedniej PRL zostanie doskonale oddany. Zlecą się media z całego świata, żeby podziwiać to kuriozum.
    Jak „wolność” to wolność.
    Ja tam będę.

  31. @zza kałuży:
    Wordpress, którego używa Polityka w swoim mechanizmie blogowym, domyślnie pozwala załączać obrazy i linki z YouTube. Skoro tego nie można robić, to znaczy, że był to świadomy wybór kogoś w Polityce. Czasem mi obrazów brakuje, ale już jeśli chodzi o YT to jestem za ograniczeniem — włączanie się dźwięków po wejściu na stronę jest bardzo irytujące…

  32. zza kałuży
    1 kwietnia o godz. 6:06

    Ja bym np. na blogu ateistów każdy mój komentarz zaczynał od pliku mp3 z nagraniem „niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja Zawsze Dziewica” w wykonaniu któregoś z księży Radia co Maryja.

    Dla mnie dużo ciekawsze jest nagranie głosu JPII, deklarującego, około północy, że codziennie dziękuje Bogu za to radio.
    Czy trzeba jeszcze coś więcej żeby oddać to kim był Wojtyła? I czym jest tak zwany „kościół JPII”? „Pokolenie JPII”?

  33. Przed chwilą przeczytałem jak to księża z ministrantami palili książki przed kościołem (Harry Potter i inne…). Z pochodniami maszerują narodowcy, do zapamiętanego kompletu akcesoriów „zwyczajnego faszyzmu” brakuje jeszcze bejsboli rozbijających szyby wystawowe uprzednio gwiazdą Dawida sygnowane. Żydowskich sklepików u nas jakby mało, trzeba chwilę poczekać aż coś wymyślą w zastępstwie….

  34. PAK4
    1 kwietnia o godz. 6:33

    … nie odmawiam JG czegokolwiek … ubolewam z ogromniastym smutkiem, że to co w ostatnich latach dzieje się przy okazji „pielgrzymek” nacjonalistów i kiboli – te marsze z pochodniami, palenie rac, petardy, hałas … tumult wzniecany przy tym … policja… manifestacje, kontrmanifestacje pod „figurą i obrazem”… to wynaturzenie, degeneracja budząca grozę i najgorsze skojarzenia, to zniewaga tego miejsca „sanktuarium”…

    https://www.youtube.com/watch?v=EY6yOi7T8zQ
    https://www.youtube.com/watch?v=kO1JcnRT6v0
    https://www.youtube.com/watch?v=vu1zw9ECIKA

    Nie dziwię się, że wielu pier…taki katolicyzm… i „wielką polskę katolicką”…
    i wielu omija Górę…

    ————————————
    https://historiamniejznanaizapomniana.wordpress.com/2015/11/09/plakat-marszu-patriotow-jak-nsdap/

  35. Widać Paulini się nudzą… wszędzie gonią molestantów seksualnych i pospolitych zboków napalonych na sex – nawet papież ich piętnuje… szukają namiastek i odreagowania…
    Coś trzeba robić by zabić nudę i samotność… marsze naziolstwa wyhodowanego pod kierownictwem i bacznym okiem polskiego klechostanu… to namiastka silnej ręki, o której wielu marzy czerpiąc obficie z krynicy zasobów cyfrowych internetu…

  36. Jasne, że z analogiami trzeba ostrożnie, ale nie można też być ślepym i udawać, że to plankton czy kabaret:
    https://www.youtube.com/watch?v=Sv7kbtQChJA

  37. A tutaj…https://www.youtube.com/watch?v=fQyGBinRB04
    hit „Jutro należy do mnie” z filmu „Kabaret” tutaj w niemieckiej wersji z telewizji DDR z 1987 roku!

  38. To było tak niedawno i dawno zarazem… młodzi mogą nie pamiętać.

    Hitlerjugend (HJ, pol. dosł. „Młodzież Hitlera”) – organizacja młodzieżowa NSDAP zorganizowana na wzór paramilitarny w 1922 jako przybudówka Oddziałów Szturmowych (SA).

    W założeniach indoktrynacja ideami Narodowego Socjalizmu miała objąć całą młodzież niemiecką. W 1936 skupiono 5,4 mln osób, w 1938 7 mln, ale nie osiągnięto powszechności i dlatego w marcu 1939 ogłoszono nabór obowiązkowy (na mocy specjalnych przepisów przynależność do HJ stała się w praktyce obowiązkowa).

    Hitlerjugend promował kult silnej i zdrowej germańskiej rasy, stąd duży nacisk kładziono na ćwiczenia fizyczne i wojskowe połączone z dyscypliną i kultem jednostki.

    Młodzieży wpajano poczucie wyższości. Posługiwano się w tym celu własnym kodeksem honorowym, organizacja posiadała sztandary, hymny oraz męczenników, którzy zginęli w walce z przeciwnikami politycznymi. Organizowano akcje pomocy żniwnej, zbiórki złomu, akcje pomocy zimowej, zbiórki odzieży używanej. Ćwiczono się w posługiwaniu bronią, organizowano marsze, uczono posługiwania się mapą’.

  39. Czy popierasz świeckie państwo?
    Tak64% (95% wyborców „Wiosny”, 82% wyborców KO,………
    …………………………………………..38% wyborców PiS, 88% niewierzących i 60% osób …………………………………………..deklarujących się jako wierzące)
    nie – 29%
    nie wiem, trudno powiedzieć 7%

    Sondaż KMB, 5-11 marca 2019, CATI, próba 1500 osób, reprezentatywna dla populacji 18+ Polaków

  40. teng
    Jasna Góra wraz z paulinami staje się miejscem dość egzotycznym. Rozumiem, że na pielgrzymkę iść każdy może, ale dlaczego braciszkowie hołubią akurat przedstawicieli skrajnej prawicy? Oczywiście, że mają prawo ich powitac, ale czemu wychwalają swoiście pojmowany patriotyzm łysoli od bejsboli, zamiast op… za naziolskie zachowania?

  41. teng
    1 kwietnia o godz. 12:25

    Szwedzi nie dali rady, im się udało.
    Dzięki szkolnej katechezie?

  42. Zaprzańcy…

    ‚W sobotę w klasztorze na Jasnej Górze odbyła się VI Pielgrzymka Środowisk Narodowych. Wzięło w niej udział ok. 1,5 tys. osób. Wśród nich byli także przedstawiciele środowisk kombatanckich, a także członkowie ugrupowania Konfederacja – m.in. Kaja Godek, która otwiera listę Konfederacji na Mazowszu. Po mszy na spotkaniu w auli o. Kordeckiego odbyło się zaprzysiężenie nowych członków Młodzieży Wszechpolskiej, a Godek oraz Witold Tumanowicz, wiceprezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości i członek zarządu Ruchu Narodowego wygłosili polityczne przemówienia.

    – Organizatorzy wynajęli salę na zamknięte spotkanie. Nie mieliśmy powodów do przypuszczeń, że będzie to spotkanie o charakterze politycznym – tłumaczy nam przeor Jasnej Góry i dodaje, że z auli im. Kordeckiego korzystają na podobnych zasadach także inne grupy pielgrzymkowe. – Nigdy dotąd nikt nie wykorzystał auli do spotkania politycznego, bo byśmy się na to nie zgodzili – mówi i wyjaśnia, że w przeszłoś…’

    ———–
    Szkaradni fałszerze i zaprzańcy

css.php