Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Gra w klasy - Blog Adama Szostkiewicza Gra w klasy - Blog Adama Szostkiewicza Gra w klasy - Blog Adama Szostkiewicza
Frans Timmermans

18.06.2018
poniedziałek

Timmermans nie odpuścił w Warszawie

18 czerwca 2018, poniedziałek,

Najważniejszym momentem krótkiej poniedziałkowej wizyty Fransa Timmermansa w Warszawie było jego spotkanie z liderem Obywateli RP Pawłem Kasprzakiem.

Kasprzak przedstawił Timmermansowi punkt widzenia organizacji pozarządowych na „deformę” polskiego sądownictwa. Dołączył ich list w tej sprawie. Reszta wizyty to „pusty przebieg”.

Idą na konfrontację
Bełkotliwego i pozbawionego wszelkiej treści wystąpienia premiera Morawieckiego nie można traktować poważnie. Wynika z niego jedno: obecna władza, włącznie z prezydentem Dudą, nie cofnie się przed konfrontacją z gremiami europejskimi.

To, że politycy „zjednoczonej prawicy” mówią o jakimś „kompromisie”, jest polityczną bezczelnością. W obozie rządzącym dziś w Polsce nie ma gotowości do żadnego znaczącego kompromisu w kluczowej sprawie praworządności. Są tylko gesty retoryczne i korekty kosmetyczne.

Bez niezależnego sądownictwa zagrożona uczciwość wyborów
Prawdziwym testem jest sprawa Sądu Najwyższego. Jeśli rządowa ustawa o nim wejdzie w życie przy milczeniu Komisji Europejskiej, „deforma” ministra Ziobry zostanie domknięta. Będzie to porażka Timmermansa i katastrofa rządów prawa w Polsce.

Uczciwość nadchodzących wyborów samorządowych, europejskich i parlamentarnych stanie pod znakiem zapytania, gdyż to Sąd Najwyższy zatwierdza ich wynik, a Sąd wskutek nowej ustawy może się nie obronić przed ingerencjami rządzących polityków.

Timmermans nie wspomniał publicznie o sprawie Sądu. Może dlatego, że ma mandat, by faktycznie dojść do porozumienia z obecnym władzami w Polsce. Ale to jeszcze nie dowód, że gotów jest iść z PiS na zgniły kompromis. Paweł Kasprzak zaznaczył, że wiceszef Komisji Europejskiej – a wkrótce może i jej przewodniczący, bo tego chcą socjaliści w europarlamencie – sprawił na nim wrażenie człowieka niewzruszonego w obronie zasad Unii Europejskiej.

Odpolitycznienie sprawy praworządności dziś niemożliwe
Misja Timmermansa polega na odpolitycznieniu „deformy” Ziobry tak, by stała się ona kwestią wyłącznie prawną. Niestety, na obecnym etapie nie wydaje się to możliwe. I to jest zła wiadomość i dla Komisji, i dla rządu Morawieckiego. A w konsekwencji i dla Polski rozumianej jako naród obywatelski, wspólnota polityczna ponad podziałami partyjnymi.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 34

Dodaj komentarz »
  1. Kiedyś, dawno temu była wspaniała Europejska Wspólnota Gospodarcza. Genialne dzieło chrześcijańskich demokratów, humanistów i ekonomistów łączących poszanowanie dla kulturowych korzeni, niezłomność w obronie europejskiej tradycji i kultury z liberalnym podejściem do wolności gospodarczej i stosunków między niepodległymi państwami i współpracującymi ale dumnymi ze swojej odrębności.

    I w pewnym momencie łobuzy, które w latach sześćdziesiątych z własnej głupoty i podpuszczani przez sowieckie służby dorosły, przejęły władzę i stworzyły największe nieszczęście Europy – traktat z Maastricht i Unię Europejską – upiorny eksperyment socjalno-polityczny, w którym uzurpatorzy niszczą demokratycję i swoje urojenia nazywają ,,wartościami europejskimi”. A opór wolnych ludzi przed zniewoleniem nazywają pogardliwie ,,populizmem”. Nowa Pax Germanica w interesie nielicznych oligarchii, przeciwko Narodom Europy i przeciwko europejskiej kulturze.

    Najwyższy czas do powrotu do źródeł, do Europy Ojczyzn opartej na Chrześcijaństwie. Trzy fundamenty: Re-nacjonalizacja, Re-Christianizacja, Re-atlantyzacja.

  2. Trwająca parę minut „konferencja prasowa”, która odbyła się po rozmowach wiceszefa Komisji Europejskiej Timmermansa z premierem RP Morawieckim – bez możliwości zadawania pytań przez licznie zgromadzonych dziennikarzy – nie przybliżyła nas do wiedzy o przebiegu rozmowy obu rozmówców. Mam nadzieję, że Timmermas nie odpuści Warszawie.

  3. @eryko
    E tam, Pan sobie żarty stroi. Czasu nie da się cofnąć. Chrześcijaństwo typu katolicyzmu irlandzkiego właśnie umiera, rechrystianizacja odgórna pluralistycznych społeczeństw typu zachodniego jest niemożliwa, według badań globalnych religijność słabnie w ogóle, zwłaszcza w mlodym i najmłodszym pokoleniu, reatlantyzację dobija antyeuropejski Trump. Wizję można mieć, ale trzeba ją porównywać z realnym światem, jeśli się chce dyskutować, a nie uprawiać propagandę jedynie słusznej ideologii prawicowej kołtunerii. ,,Dumne” narody w przedwspólnotowej Europie wydały ją na pastwę dwóch tragicznych hekatomb wojennych, w których wymordowano miliony cywilnej ludności i zniszczone niektóre kraje, w tym Polskę, cofając je cywilizacyjnie do czasów przednowożytnych. Na taką ,,dumę” mogą się nabierać tylko nastolatki lub pożyteczni idioci zamordyzmu prawicowgo lub lewicowego.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Rzeczywiscie chyba pan Timmermans postanowił zatrzymać te polska hucpę. Ale czy ma na pewno poparcie Komisji? Boje się, ze srednie. Tymczasem mogę sobie wyobrazić sytuację, ze nowy „Sąd Najwyższy” unieważni wybory, które nie dadzą władzy obecnie rządzacej kamaryli

  6. Obawiam się, że Unia nie potrafi się realnie przeciwstawić opętanym szaleństwem polskim władzom. Bez tej „złej” Unii wylądujemy w rosyjskiej zonie prędzej, niż Pawłowicz zmówi różaniec. Już chyba widać pozycjonowanie się na Rosję, pomału będą chcieli obrócić wajchę, żeby się suweren nie połapał zbyt szybko. Ale jeśli to ma potrwać, to uczcie się rosyjskiego młodzi. Angielski w Polsce może stać się bezużyteczny.

  7. Erykko
    19 czerwca o godz. 0:14

    De-pislamizacja, de-watykanizacja i co najwazniejsze, de-trollinizacja. To ostatnie to pod adresem Szanownego Kolegi 🙂 Domyślam sie, ze znam odpowidz ale i tak zapytam, co sie Koledze nie podoba w wartościach europejskich?

    Dla ulatwienia i aby uniknać nieporozumień Art. 2. Traktatu o Unii Europejskiej: Unia opiera się na wartościach poszanowania godności osoby ludzkiej, wolności, demokracji, równości, państwa prawnego, jak również poszanowania praw człowieka, w tym praw osób należących do mniejszości. Wartości te są wspólne Państwom Członkowskim w społeczeństwie opartym na pluralizmie, niedyskryminacji, tolerancji, sprawiedliwości, solidarności oraz na równości kobiet i mężczyzn.

  8. @erykko
    Bzdury Pan wypisuje. Traktat Paryski i Traktaty Rzymskie uwzględniały zagadnienia natury gospodarczej – w szczególności w obszarze węgla i stali oraz energii atomowej. Czasy współdziałania państw europejskich w obronie chrześcijaństwa to okres nieco wcześniejszy – wyprawy krzyżowe…

  9. Powinniśmy zażądać głosowania w sprawie. art . 7. Polska odniesie podczas głosowania sukces. Jeśli nie na pierwszym etapie, to na drugim

  10. Atakujący Polskę w debacie w Strasburgu dobitnie pokazali, że nie chodzi im o wymiar sprawiedliwości w Polsce, a oto, że nie podoba im się demokratyczny wybór Polaków. Za całą akcją stoją czyste względy międzypartyjnej walki politycznej, w wymiarze polskim i unijnym

  11. Erykko
    19 czerwca o godz. 0:14.”Inny dziś w kominach wiatr” tak śpiewał prześwietny bard krakowski Andrzej Sikorowski.
    A przy okazji Polska nie ma przymusu być w UE to nie RWPG.Może wyjść z UE i stać się „dumnym narodem” jak przed II-gą Wojną Światową.

  12. Dopóki nie upowszechnimy, tego co niżej ,nasze obawy i narzekania ,to bicie piany.Otóż nawołuje do rozważenia sytuacji dziś do tej z 1989r.Wałęsa z poparciem JP2 i kardynała Glempa ,doprowadził do cudu rewolucji bez ofiar ,i wdzięczności całego świata.Ale był tez pan od Solidarności Walczącej.Niech dziś powie jak chciał obalić komunę.Jeżeli nie pokojowo to w walce i w rozlewie krwi ?Trzeciej drogi nie było.A dziś syn tego pana ma władzę.I twierdzi ,że państwa polskiego za PRL nie było .I inne bardzo odkrywcze sprawy.Pytanie ,czy nie zechcą ci panowie ,nadrobić tamtą stratę ,godności, prawdziwego Polaka ,katolika i patrioty?Do czego dziś dążą.?I czy z tego nie zdaje sprawy nominalny ale ostatnio na udosobnieniu ich wódz?Sytuacja straszna.Kardynała Glempa zastąpił mnich z TorUNia.Wałęśę i Mazowieckiego pan Andrzej .i pan Mateusz.Boże ,chroń brata bliźniaka ,poległego pod Smoleńskiem.Bo bliźniak ,nigdy by nie dopuścił, do dzisiejszego szaleństwa.

  13. @nowa huta
    Polakom nie-pisowskim i nie-prawicowo-nacjonalistycznym nie podoba się użytek, jaki obecna władza robi z demokratycznego mandatu. Kto tego nie rozumie, niczego nie rozumie w polskiej polityce.

  14. @Kalina
    I o to chodzi. Im żeby mieć kontrolę nad wyborami przez podporządkowanie sobie sądownictwa. Nam – niepisowskim obywatelom polskim – żeby im się to nie udało.

  15. @Adam Szostkiewicz
    ‚Czasu nie da się cofnąć. Chrześcijaństwo typu katolicyzmu irlandzkiego właśnie umiera, rechrystianizacja odgórna pluralistycznych społeczeństw typu zachodniego jest niemożliwa’
    Pan, chrzescijanin, pisze, ze rechrystianizacja jest niemozliwa?No to nalezaloby Europe nawracac, a nie sprowadzac muzulmanow, islamizowac i wprowadzac szariat.
    Jestem zdecydowanym przeciwnikiem obecnej wladzy,ale wiem,ze protesty Komisji nic nie dadza, dopoki PiS bedzie miec poparcie w spoleczenstwie. A bedzie miec dotad, dopoki opozycja nie zaproponuje sensownego programu wyborczego i nie zobowiaze sie do obrony Polski przed najazdem muzulmanow. Zreszta to dotyczy calej Europy. Dopoki spoleczenstwa europejskie nie zobacza,ze Komisja jest w stanie obronic granice Europy przed najazdem, dopoty beda glosowac na populistow,a Unia w koncu sie rozpadnie.

  16. Timmermans dał Polsce ostatnią szansę przystąpienia do tworzonej właśnie strefy euro. Czeka nas albo izolacja, albo opcja dołączenia do strefy rubel.

    Marzenie PiS-u o Europie ojczyzn spełniło się. „Wolnoć Tomku w swoim domku” – tylko co z tej wolności wynika? Figa z makiem…

  17. To, że politycy „zjednoczonej prawicy” mówią o jakimś „kompromisie”

    Będę uparty. Dlaczego lewacką populistyczną partię PiS nazywamy partią prawicową?
    To, że kłamcy tak siebie nazywają nie oznacza obowiązku powtarzania ich łgarstw.

  18. @jankalema
    Nie ,,nazywamy”, ja nazywam. Uwazam, że PiS jest populistycznie rozdawniczo-lewicowy, ale w sprawach kulturowych archaicznie prawicowy. Na jednym i drugim zbija kapitał wyborczy, to jego siła, bo nie ma zahamowań na obu frontach i nie wstydzi się tego.

  19. @zły,
    Pan jest – z taką retoryką o najeździe muzułmanów – zdecydowanym sojusznikiem PiS-u, a nie przeciwnikiem. straszyć nimi w Polsce, to całkowity cyniczny absurd. Po pierwsze już tu są, normalne rodziny, normalni ludzie, jak ,,chrześcijańscy” tuziemcy, po drugie, Unia rozpadnie się nie orzez nich, tylko przez głupotę polityków schlebiających złym sprzecznym z Ewangelią emocjom populistycznym.

  20. ….. i przegramy !! a historia ponownie zatoczy kolo i powiemy ,,madry Polak po szkodzie ,,

  21. Poziom korupcji w naszym państwie zawsze paraliżował praworządność. Tutaj nie chodzi o to, czy Polska jest państwem prawa, czy nie jest, lecz o to, czy była kiedykolwiek po 1989r. praworządna. W mojej ocenie nigdy nie była i ten stan faktyczny jest wprost rezultatem, tego że w wyniku historycznego kompromisu na straży praworządności stały środowiska z gruntu rzeczy nic nie mające wspólnego z praworządnością i w ogóle niezdolne, impotentne w zakresie wprowadzenia minimalnego standardu praworządności. Wyzysk i pasożytnictwo oraz niekiedy skrajna głupoty i prymitywizm, to są atrybuty tych środowisk i nie bardzo widzę racji, a raczej widzę groteskę w oddawaniu w ręce tych środowisk sprawy praworządności pod pozorem, zachowania ich niezależności, gdyż to są środowiska zupełnie niezależne od prawa. Należałoby najpierw owe środowiska publicznie zdemaskować i nie chodzi tutaj o sądy, bo sądy zostały poddane osądowi opinii publicznej już dawno temu, ale na skutek korupcji państwa nie wyciągano z tego żadnych wniosków.

  22. @głos zwykły
    E tam, pański głos nie jest głosem zwykłego obywatela, tylko poplecznika PiSu. Odrzucam całkowicie takie krzywdzące i kłamliwe uogólnienia. Tak to sobie można pozrzędzić u cioci lub pod budką piwa.

  23. Szanowny Pan Redaktor znowu daje się ograć Nowej Hucie – komentarz przez Pana skomentowany jest skopiowanymi słowami Saryusza-Wolskiego: http://wdolnymslasku.com/2018/06/15/saryusz-wolski-powinnismy-go-zazadac-polska-jest-skazana-w-nim-na-sukces-jesli-nie-na-pierwszym-etapie-to-na-drugim/
    Każdy komentarz Nowej Huty powyżej jednego zdania jest zawsze, bez wyjątku kalką czyimś słów, zazwyczaj z prawicowych mediów. Co było tysiąc i jeden raz do udowodnienia.
    Moje uszanowanie
    T. Wys.

  24. @Tomasz Wysocki
    Ciekawe co Pan znalazł że pan Nowa Huta (albo pan Erykko itd) to wszystko chyba tylko kopiują. Ale cała skrajna prawica na całym świecie tak działa: Niemądrzy albo czasem mądrzy ludzie kopiują idiotyczne kłamliwe argumenty od innych. A tam gdzie te pseudoargumenty albo kłamstwa albo połprawdy się pojawiają lepiej ich demaskować czyli pokazać że to są głupoty.

    Jeśli Nowa Huta kopiuje „oficjalny” głupi albo kłamliwy argument od Saryusza-Wolskiego, który ten może z kolej kopiował od Kaczynskiego który K. kopiował od Putina albo od Carla Schmitta np., wtedy moim zdaniem jest nawet bardziej warto że pan redaktor nam tłumaczy co z tym argumentem jest nie tak.

  25. Poza tym myślę że Timmermans jest ekstraklasa.

  26. Już sama pisowska „reforma” była żałosna w swym kształcie, a jeszcze bardziej żałosne są rozmowy obecnego rządu z unijnymi komisarzami. Agresywne zmiany kadrowe nie uzdrowią władzy sądowniczej w naszym kraju, bo przecież PiS nie będzie rządził wiecznie. Środowisko sędziowskie wymaga wewnętrznej demokratyzacji. TK należy albo zlikwidować, przekazując jego kompetencje SN, albo zmienić sposób wyboru sędziów – uważam, że nie powinni być wybierani przez parlament.

  27. Tomasz Wysocki
    19 czerwca o godz. 23:52

    Gospodarz powiela wypociny jackowizny z nowej huty, a „cenzuruje” dosadne reakcje na ten pozaumysłowy szlam salonowców24 i ich propagandystów…

  28. @dariusz handzel
    Na razie należy obronić państwo prawa, reszta dziś nie ma znaczenia.

  29. @lemarc
    nie mogę posługiwać się ich metodami na moim blogu.

  30. Adam Szostkiewicz
    20 czerwca o godz. 13:15

    … i ja to próbuję zrozumieć, choć słabo toleruję… jako działanie przeciwskuteczne, a młyny chamskiej propagandy – rodzimej i agenturalnej – mielą pełną parą – również na Pańskim blogu…

  31. Owszem można pozrzędzić, ale m. in. z tego właśnie powodu lumpenPiS-wicy, (jak Pan chce, to może być i tak), nie dopuszczą obecnej opozycji do władzy. Będzie Polska Katolicka i Narodowa, akurat to nie jest być może dla Polski najlepsze rozwiązanie, ale złodziejstwo i korupcja oraz pogarda dla frajerów, którzy przez lata na to głosowali, a to wybierając SLD, a to PO, to o wiele gorsze rozwiązanie.

  32. @głos zwykły
    20 czerwca o godz. 17:44

    PiS drenuje panstwo dla swoich i dla parti na skale o jakiej PO nawet balo sie marzyc. Ale p. to pewno nie przeszkadza – bo to swoi i im sie nalezy. PO bylo pod tym wzgledem zdecydowanie mniejszym zlem.

    A dlaczego PiS moze teraz tyle krasc? Bo zastal Polske bogata. A w ruinie to Polska bedzie po rzadach PiS 🙁

  33. @głos zwykły:
    Mam dwa zastrzeżenia. Powiązane.
    Otóż Polska nie była cała skorumpowana. Z korupcją było coraz lepiej. Urzędnicy, nie tylko zresztą oni, się profesjonalizowali.
    Były miejsca w Polsce, gdzie było gorzej. I było to zwykle związane z pozycją PiSu. Tak to przynajmniej słyszałem z relacji Polaków wracających do kraju i próbujących robić interesy — żeby mieć szansę, musieli się wycofać z rodzinnych wsi i miasteczek i szukać szansy w dużych, „liberalnych” miastach. Tam po prostu było mniej korupcji.
    PO czy SLD mają swoje grzechy na sumieniu, ale przynajmniej w tych partiach generalnie była świadomość, że korupcja jest złem. A co robi PiS? Zwalcza korupcję, ale tylko u obcych. Swoim załatwia posady. Swoje afery wycisza. To nie jest walka z korupcją i układami, to jest ich pudrowanie.
    Podsumowując te zastrzeżenia: 1 – nie było tak źle, 2 – nacjonalizm, katolicyzm, czy pisizm, nie są odtrutką na korupcję, ale przeciwnie — czynnikami jej sprzyjającymi.

  34. @Olakier + wydaję się , ze polski KRK już klepnął zamianę UE na tę z Rosją…. Niestety suweren nie zdaje sobie sprawy z tego , że wyjście PL z UE , oznacza jej automatyczny powrót do rosyjskiej strefy wpływów….

  35. Albo zrobił pan kiepski research, albo celowo napisał wstęp w taki sposób, aby zrobić wrażenie że FT udzielił audiencji wybrańcowi narodu, Kasprzakowi. Spieszę poinformować, że poza Kasprzakiem obecni byli:
    Ignacy Niemczycki (Front Europejski), Jolanta Kurska (Fundacja Bronisława Geremka), Katarzyna Pełczyńska Nałęcz (Fundacja Batorego), Anna Prus (Warszawski Strajk Kobiet) – czyli ja. Uprzejmie służę także materiałami dowodowymi: https://www.facebook.com/warszawskistrajkkobiet/posts/1004387129743800

    Listów było wiele (trzymałam tę teczkę), między innymi prezydentów, premierów, szefów MSZ, widziałam także podpis Frasyniuka, list autorytetów z dziedziny prawa z Polski i reszty świata, wydrukowaliśmy też osobne stanowisko Lecha Wałęsy. Owszem, list organizacji pozarządowych także się tam znalazł. Podczas rozmowy z FT Paweł Kasprzak wypowiedział jedno czy dwa zdania, tak jak większość z nas.

css.php