Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Gra w klasy - Blog Adama Szostkiewicza Gra w klasy - Blog Adama Szostkiewicza Gra w klasy - Blog Adama Szostkiewicza

13.07.2016
środa

Czas kobiet

13 lipca 2016, środa,

Utknęliśmy na Heathrow. Ani wstecz do UK, ani naprzód do PL. Samolot opóźniony na razie o ponad trzy godziny. Sytuacja banalnie symboliczna. Czekanie, czytanie. W gazetach May i Corbyn. May z nadzieją, że jej wybór na premiera kończy polityczną destabilizację po Brexicie. Corbyn nie jest pieszczoszkiem nawet „Guardiana”.

Rozłam w Partii Pracy dziś wydaje się bardziej prawdopodobny niż w Partii Konserwatywnej. To dobra wiadomość, bo premier May w porównaniu z ewentualnym premierem Corbynem to jednak jakaś ulga dla Brytanii i pewno dla UE po Brexicie.

Szczególnie ciekawa jest w tym stabilizowaniu brytyjskiej polityki rosnąca rola kobiet. Nowa premier zapowiada wzmocnienie rządu kobietami i to na najważniejszych stanowiskach. Kobieta może zostać ministrem skarbu, spraw zagranicznych lub wewnętrznych. A może wszystkie trzy teki obejmą konserwatywne polityczki.

Po stronie lewicy Corbyn zmierzy się z Angelą Eagle, która chce przejąć przywództwo w Labour Party. Jeśli wygra (co mało prawdopodobne), to poprowadzi laburzystów w wyborach parlamentarnych, a jeśli wygrają, może zostać następczynią May.

Tak to w trzy tygodnie po nieszczęsnym Brexicie posprzątać po nim muszą kobiety. Faceci dali nogę: Cameron, Johnson, Farage.

A teraz Europa. Tu też czas kobiet liderek. Nie zawsze tych, których byśmy się spodziewali na urzędach prezydenta czy premiera. Pani Szydło, pani Le Pen, pani Merkel. Tylko ta ostatnia jest liderem proeuropejskim. Marine Le Pen jako prezydent Francji i odejście Angeli Merkel z polityki niemieckiej to czarny scenariusz. Koniec Europy, jaką znamy.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 21

Dodaj komentarz »
  1. Raczy Pan zartowac; Broszka nie rzadzi tylko wykonuje polecenia prezesa. A Le Pen tez ma dluga droge do tronu.

  2. W Ameryce też szykuje się kobieta, albo jeszcze gorzej Trump.

    Widać, że nastąpił kres Cywilizacji Białego Faceta.

  3. nasza pani premier nie rządziła krajem przez sekunde, stąd tez stawianie jej w jednym szeregu i pozostałymi damami jest nieuzasadnione

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. A nasze Szydło najpiękniejsze, ale chyba dziś bez broszki. Taka jakaś ona bladzieńka. Nieszkodzi

  6. Kobiety w polityce, to tragedia

  7. Najbardziej dyskryminującym kobiety poglądem jest feminizm. Bo zakłada, że trzeba stworzyć ustawodawstwo, aby kobiety dorównywały mężczyznom

  8. Pani May wygłosiła swój skrótowy program.
    Niczym sie nie różni od założeń Sandersa.
    Elity zostaną zmuszone do solidarnego płacenia podatków, dzielenia sie zyskiem, odpowiedzialności.
    Koniec z preferencjami finansowymi.

    Czy to się uda, wątpię.
    Ale, założenia sa słuszne.
    Konserwatyzm zakłada patriotyzm i ODPOWIEDZIALNOSĆ za kraj i jego kondycję.
    Mnie się to podoba……

  9. Kobieta może dorównać mężczyźnie albo nie-ale raczą panowie zauważyć że dorównać kobiecie się raczej nie da. Nas nie da się zastąpić sztuczną inteligencją. A wygenerować komentarz jak powyżej to byle komputer sam umie.

  10. No cóż tylko Angela Merkel jest kobietą, której kariera polityczna nie jest zdeterminowana przez bezpośrednie cele mężczyzn. Pani Szydło jest narzędziem w ręku pana Kaczyńskiego – typowy schemat dla patriarchalnych zachowań, pani May musi posprzątać po hecy urządzonej przez rozbrykanych infantylnych chłopaczków, pani Le Pen to klasyczny owoc prawicowego porządku (ambitne kobiety wchodzą w męskie buty i aby się wybić stają sie radykalniejsze od ojców, braci i kolegów)…. Ten rozkład potwierdza jedynie, że mężczyźni wciąż skutecznie bronią swoich pozycji. Czy to potrwa to dopiero się przekonamy. Ja osobiście liczę na to, że niedługo wkroczą na rynek – także polityczny – kobiety, których pewność siebie nie wynika z urody lub bezczelności ale kompetencji i to w dziedzinach uchodzących tradycyjnie za męskie. To się już dzieje, a kompulsywny wybuch radykalizmu może to potwierdzać. Działa jak system immunologiczny 😉

  11. „Faceci dali nogę: Cameron, Johnson, Farage.”
    Po nominacji Johnsona zachodni dziennikarze piszący o szczurach uciekających z okrętu, wykazali że o sytuacji w UK nie mają pojęcia. Ale Pan jest tam przecież na miejscu a mimo tego powtarza te dyrdymały.
    Koniec Europy jaki znamy czarnym scenariuszem? Jaką Europę Pan zna. Zna Pan greckich bezrobotnych bez prawa do opieki socjalnej i ochrony zdrowia? Zna Pan liczby bezrobotnej młodzieży w Portugalii, Hiszpanii, Francji, Grecji? Zna Pan plany ratowania banków włoskich pieniędzmi podatników europejskich? KE grozi Hiszpanii (20 mld) i Portugalii (4 mld) karami za przekroczenie deficytu budżetowego. Na pytanie dlaczego Juncker nie grozi Francji ten odpowiada” Bo to jest Francja”. Mam wrażenie że pańskie propagandowe teksty są już mało skuteczne.

  12. Może i nadszedł czas kobiet, ale ja wciąż czekam na czas rozsądku. Na razie na polskiej scenie politycznej rej wiodą Szydło, Kempa, Mazurek, Zalewska, Pawłowicz i inne tytany intelektu.

  13. Niestety, ale myli się Pan – Johnson już wyskoczył z pudełka jako minister spraw zagranicznych, o czym informuje Pański tygodnik. Natomiast nie jestem pewien, czy Pani Szydło jest samodzielnym premierem, zważywszy na rolę w polskiej polityce rzekomo szeregowego posła Kaczyńskiego.

  14. Torysi i Partia Pracy mogą jeszcze razem przegrać wybory z Liberałami i szkockimi narodowcami (jak oni się nazywają?). Nie wiem, czy tam są jakieś białogłowy.

  15. @ azur

    Zamiast czekać 300 kolejnych lat na wybawiciela z telewizji może byś poszukał jakiegoś rozsądnego gościa w swoim okręgu wyborczym, zgłosił jego kandydaturę na posła, zorganizował wspólnie z innymi porządną kampanię wyborczą i w końcu wybrał jakiegoś rozsądnego człowieka do Sejmu jako swojego przedstawiciela?

    Mamy przecież demokrację, jak mówią? Więc w czym problem?

  16. Zgodnie z doktryną „sił postępu” – rządy kobiet muszą być lepsze! Kto tak nie sądzi ten zaprzaniec, ciemnogród… i katolik.

  17. Przepraszam bardzo, czy Prezes jest kobietą ?

  18. Wlasnie jakis efekt tworzenia multikulturowego spoleczenstwa rozjechal w Nicei ciezarowka kilkadziesiat osob a reszte probowal dobic karabinem maszynowym.
    No jazda, panie Szostkiewicz, tlumacz nam pan szybko dlaczego musimy tworzyc spoleczenstwo multikulturowe i kochac murzynkow/arabkow.
    Albo wycinaj pan ten wpis w te pedy.

  19. no prosze, na tym zdjeciu wyraznie mozna dojrzec zaprezentowana przez fotografa ( a raczej tego, na czyje zlecenie skompilowano fotke) modna tendencje czasu, ze biala rasa, zgodnie z panujacym paradygmatem, unowoczesnia sie stajac sie powoli kolorowa… a nasza pani premiera (w sensie, nie pani kogo czego premiera tylko pani kto co premier), przedstawiona jako najbielsza z bielszych, robi najwidoczniej za zapoznionego Ostatniego Mohikanina w tym kontekscie… A broszka… hmm… broszka… moze to nawet i dobrze, ze jest, i to w dodatku wlasna, gorzej by bylo, gdyby na fotce widnial sznur z paciorkami na jej szyi…

  20. Pani Szydlo pasuje do pan Le pen, Merkel czy May jak piesc do oka. Az zal pisac o tych paniach w jednym zdaniu!

    PS. Panska ocena polityki brytyjskiej jest znowu bez sensu. Pisac i mowic mozna wszystko, ale czy trzeba?

  21. Kobiety rządzą lepiej i mądrzej pod warunkiem, że działają samodzielnie. Badania wykazują, że kobiety rządząc kierują się celem, jaki należy osiągnąć dla kraju a dla mężczyzn najważniejszy ich jest osobisty cel, jaki zostanie osiągnięty przy okazji rządów.
    I jak się temu dokładnie przyjrzeć, to właśnie tak jest.
    Celem niejednego polityka nie jest dobro kraju, lecz pokazanie własnej osoby i wskazanie jak bardzo ona jest ważne.

  22. @snakeinweb – PiS wygrał, bo blisko połowa wyborców nie poszła do urn. Tutaj leży pies pogrzebany.

css.php