Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Gra w klasy - Blog Adama Szostkiewicza Gra w klasy - Blog Adama Szostkiewicza Gra w klasy - Blog Adama Szostkiewicza

25.03.2017
sobota

Czy Putin pomoże wygrać Le Pen?

25 marca 2017, sobota,

Kreml odrzuca oskarżenia, że usiłuje wpływać na wyniki wyborów w państwach Zachodu. Jak to pogodzić z niedawnym spotkaniem prezydenta Putina z Marine Le Pen, walczącą o Pałac Elizejski? Nie da się pogodzić. Widać Kreml uznał, że takie spotkanie może jej pomóc wygrać wybory, a jej wygrana służy interesom Rosji.

Le Pen przyjechała do Rosji na zaproszenie deputowanego do Dumy Państwowej, aby spotkać się z grupą rosyjskich parlamentarzystów. O spotkaniu z Putinem nie było mowy. To, że prezydent Putin zgodził się na spotkanie z nią na miesiąc przed pierwszą turą wyborów prezydenckich we Francji, posieje dodatkowy zamęt w polityce nie tylko francuskiej, lecz także w europejskiej. I o to chodziło obu stronom.

Le Pen zapunktuje u swoich wyborców. Dotąd żaden liczący się lider polityczny z nią się nie spotkał. Nawet Donald Trump, choć go wychwala jako przywódcę nowego porządku światowego. Putin, przyjmując Le Pen, awansował ją na poważnego gracza, z którym warto rozmawiać.

Korzyści Putina są zaś takie, że Le Pen mówi to, co Kreml chce usłyszeć, a czego nie słyszy od przywódców zachodnich: że trzeba znieść sankcje za aneksję Krymu i wsparcie separatystów w Ukrainie, przywrócić Rosji należne jej miejsce w polityce europejskiej i nie wiązać nadziei z Unią Europejską, tylko z niej wystąpić, jak Wielka Brytania.

Le Pen nie kryje się z sympatią do Putina, tak jak nie kryje się z sympatią do izolacjonisty Trumpa i nacjonalisty indyjskiego Narendry Modi’ego. Jej otoczenie nie widzi niczego niewłaściwego w tym, że rosyjski bank udzielił partii Len Pen pożyczki na sumę 9,8 mln dol. Po spotkaniu z Putinem Le Pen oświadczyła mediom, że nie rozmawiano o pieniądzach, ale kto to zweryfikuje?

Prezes Kaczyński oświadczył niedawno, że nie zamierza razem z Le Pen wyprowadzać Polski z UE, nigdy się z nią nie spotkał i nie ma nią nic wspólnego, tak jak z Putinem. Tylko po co wysłał do Le Pen ministra Waszczykowskiego?

PS W Rosji fala protestów opozycji, setki aresztowanych, w tym lider kampanii antykorupcyjnej. Oto suwerenna demokracja putinowska. A kiedyś Putin był nadzieją na normalność w stosunkach z Zachodem.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 40

Dodaj komentarz »
  1. Skąd Pan może wiedzieć czy Trump się z Le Pen nie spotkał? Głosi Pan pobożne życzenie. Pewne przesłanki wskazują że było odwrotnie. O zniesieniu sankcji wobec Rosji mówili Orban, Seehofer, Gabriel, Renzi i paru innych. Nie wiem Pan tego czy usiłuje Pan manipulować?

  2. Ponoć wszelka władza od Boga pochodzi.Straszenie świata Putinem nawet nie śmieszy.Dlaczego Watykan nie panikuje na hasło Putin.Wszak to ostatnio chrześcijanin o statusie syna marnotrawnego.Ulubiona katolicka transformacja.Tak sobie myślę czy straszenie nie jest sponsorowane przez Kreml bo jest pożywką dla IV RP,która rozwala Unię.

  3. Francuskojęzyczna Russia Today, od momentu, gdy Emmanuel Macron zaczął piąć się w sondażach i stał się zagrożeniem dla Marine Le Pen, ośmiesza kandydata na prezydenta niemal co dzień, wydłubując z jego wizerunku wszystko co najgorsze, z domniemanym homoseksualizmem włącznie. Jeśli nie jest to wpływanie na wynik wyborów, to ja jestem albatros.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Udało się w Polsce (Sowa i przyjaciele), w USA, czeu nie we Francji?

  6. Czy Putin pomoże Le Pen? Raczej zaszkodzi.

  7. Nic to spotkanie nie pomoże ani Le Pen ani Putinowi. Putin zademonstruje swoją nieskuteczność.

  8. „Czy Putin pomoże wygrać Le Pen?”

    Amerykanom 45. prezydenta naznaczył, to we Francji by sobie rady nie dał?
    Jedyne co mu w ostatnim czasie nie wyszło, to wybory prezydenckie „Nad pięknym, modrym Dunajem”!
    Choć próbował dosłownie wszystkiego …

  9. Trochę rusofobiczny ten artykuł. Tak jakby Rosja nie była starym państwem europejskim i państwem demokratycznym, i nie miała się prawa wtrącać w sprawy innych państw europejskich stosując się do zasady wzajemności. Wtrącanie się w sprawy innych to europejski wewnętrznie przyjęty standard.

    Jako Polak bardziej martwiłbym się tym, że niedawno zarówno kanclerz Niemiec Merkel jak i brytyjska premier Mey łamiąc wszelkie konwencje protokołu dyplomatycznego spotykały się jak z głową państwa ze zwykłym posłem z Polski nie pełniącym oficjalnie żadnych reprezentacyjnych funkcji państwowych.

    Widocznie w Europie pogodzono się z istnieniem w niej państwowych bantustanów, w których całe państwa i systemy prawne są przejmowane w prywatną własność podejrzanych typków bez zachowania już nawet pozorów legitymizmu i prawowitości.

    Jako Polak tym bym się bardziej martwił niż jakimś Putinem czy Le Pen.

  10. @pro
    mogę wiedzieć, bo mam swoje źródła, jak to dziennikarze. Ci i owi mówili, ale na razie sankcji Unia nie zniosła, a to Rosję boli, więc sięga po pomoc Le Pen. Gest Putina pokazuje raczej jego słabość niż rosnącą pozycję na arenie międzynarodowej. Jeśli do dojdzie do impeachmentu Trumpa za mętne interesy z Rosją, Putin tym bardziej będzie z Zachodu ekskomunikowany.

  11. @słowianin
    straszenie jest uzasadnione tym, co robi Putin i co głosi jego otoczenie. Teorie spiskowe nie zmienią faktów. Putinowska Rosja jest ulubieńcem zachodniej skrajnej prawicy nastawionej właśnie na rozwalanie UE.

  12. @snake
    Rosja jest państwem młodszym od Polski. Nie jest demokracją w rozumieniu praworządnej demokracji konstytucyjnej. Można w niej bezkarnie mordować działaczy opozycji.Chyba mieszka pan daleko od Polski, jeśli nie dostrzega zagrożenia, jakie stwarza dla demokratycznej Europy obecna polityka Putina.

  13. Z jednej strony mamy Francję, Rosję, Wielką Brytanię i Polskę. Z drugiej strony mamy Niemcy, Włochy, Austrię, Hiszpanię. Jeżeli do tej pierwszej grupy dołączą USA, natomiast do drugiej grupy – Japonia, to zanosi się na powtórkę drugiej wojny światowej.

    Wszystko zależy od wyniku wyborów w Niemczech, które odbędą się jeszcze w tym roku.

  14. @szostkiewicz Ale w napływie do Europy milionów ludzi z krajów, w których nie ma nawet pozoru demokracji nie widzi pan żadnego zagrożenia? Jakoś strasznie wybiórcza (i odporna na fakty) ta pańska troska, ogranicza się tylko do z góry zdefiniowanych zagrożeń. 🙂

  15. @karol
    Miliony obejmują tyle różnych istot ludzkich, że mogą budzić lęk lub niechęć tylko osób uprzedzonych. Setki tysięcy uchodźców z Węgier po 1956 r. czy z innych demoludów uciekało z krajów pozbawionych jakichkolwiek atrybutów realnej demokracji, czy byli gorsi?

  16. Uzyskamy odpowiedź gdy na kilka dni przed wyborami dojdzie do zamachów

  17. Dziwne to, że lePen wygrywając wybory a wg mnie ma je w kieszeni ,staje się mediialnym potworem natomiast Macron to wielkie szczęscie dla Francji jak je wygra. A dlaczego Pan Redaktor nie przybliża wizyty jak miala miejsce kilka tygodni temu Macrona w Algierii .Macron by zdobyć elektrorat algierski we Francji obnażyl się poniżęj godności obywatela Francji wypowiadająć się odnośnie kolonializmu oraz wojny francusko –algierskiej co doprowadzilo do traktatow Evian. Śmiem twierdzić ,że Macron nigdy wyborów nie wygra , nie tylko ze względu na swoją orientację seksualną bo te jego małżenstwo ze starszą od siebie od ponad 25 lat kobietą (jak sie mówi ,że przyszedl synek z mumusią) to lipa i przykrywka do swoich związkow z mężczyznami, ale przegra dlatego,że obraził uczucia narodowe i uderzył śmiertelnie w wartości narodowe Francji. To ,że sondaże wykazuja takie trendy czy notowania to mieliśmy to i w Polsce i USA a także w UK przed brexitem i okazuje się ,że nie są wiarygodne. Ja wiem jedno, , że jego wystąpienia w Algerii i wywiad w telewizji algierskiej to Francja i patrioci francuscy mu nigdy nie wybaczą. Pytanie moje jest takie jak można wybaczyć i nie dostrzegać jak Macron pluje na swoj kraj podczas pobytu w Algerii by zdobyć głosy , a jakie ma się zatem dla Francji wizyta Marine lePen w Rosji i spotkanie z Putinem ? Smutne co Pan pisze bo ustawia a priori nie politykę ale wielkie uprzedzenie co w sumie nie napawa optymizmem.

  18. Jak długo można powtarzać zużyty paciorek rusofobii w kontekscie realnego ataku narodowego populizmu na zachodnie wartości demokratyczne?

    Widzę wciąż te same nicki, te same treści, płodzących prozę chłoptysiów, którym machorka poczyniła wielkie szkody, ba, nawet smakuje lepiej aniżeli Dunhiille. Pies wam, ekstremo lewicowa oraz prawicowa, wasze smaki i upodobania lizał.

    Wasze powtarzane durnoty na temat kresu cywilizacji Zachodu, bądź też o geniuszu kgb-owskiego cwaniaczka u steru, są koszmarnie nudne, przynoszące coraz mniejszy propagandowy skutek.

    Obudzeni ze snu Amerykanie, skutecznie blokują trumpo-nazim, używając ostatniego bastionu, władzy sądowniczej. Na wysokości zadania stanał elektorat holenderski. Referendum w UK, owszem było silnym ciosem dla EU, niemniej, jeżeli liczycie na entuzjazm Brytyjczyków wobec instynktów puti-pennowskich, zimny prysznic będzie nieunikniony.

  19. Jest „dobre” i „złe ” wpływanie na wybory w innych krajach. Obama chciał namówić Brytyjczyków na pozostanie w UE…ze znajomym skutkiem.

    Sugerowanie, że to Putin dyryguje zachodnią demokracją jest dowodem na jej słabość.

    Przy okazji zawsze warto przypominać,
    że z jednej strony mamy telewizję Russia Today i internet a z drugiej strony wiele militarnych otwartych i ukrytych interwencji zachodu w losy innych krajów od Chile przez Grecje i Grenade –
    plus wiele, wiele innych.

    Znaj proporcje…mocium Panie.

  20. anur
    26 marca o godz. 14:14
    moim zdaniem juz mamy trzecia wojne, która toczy Putin ze swiatem Zachodu.
    Dzisiaj bezsensem był by zbrojny atak na jakiś kraj, lepiej rozszerzyc strefę wpływów i czerpać z tego korzyści poprzez swoich podstawionych ludzi, a do takich zaliczam również Macierewicza i Kaczyńskiego.

  21. „Po spotkaniu z Putinem Le Pen oświadczyła mediom, że nie rozmawiano o pieniądzach, ale kto to zweryfikuje?”

    Wątpi Pan w skuteczność francuskiej bezpieki? Ona wykryła Fillonowi prezent w postaci garnituru za 10 tys. euro po kilkunastu latach. Le Pen’ową prześwietlają jeszcze staranniej. Niegdysiejsza pożyczka Frontu Narodowego z rosyjskiego banku, która tak piecze polskich komentatorów, była jawna, legalna i wzięta tam tylko dlatego, że wszystkie francuskie banki w ramach „demokratyzacji” solidarnie odmówiły takiej pożyczki.

  22. @lubat
    Rozumiem, że nie zastanowiłsię pan, czemu francuskie banki odmawiają pożyczki francuskiej polityczce. Może warto.

  23. @kazio48
    Nie słyszałem o tej wizycie, ale odmiennie niż pan szanse Macrona wciąż uważam za większe niż Le Pen. Sondaży bym nie lekceważył tylko dlatego, że niektóre się nie sprawdzają. Macron nie jest idiotą. Spora część francuskich muzułmanów ma korzenie algierskie i prawa wyborcze. Na Le Pen nie zagłosują, mogą tym chętniej zagłosować na Macrona.

  24. Zbliżenie Rosji z Ameryką jest oczekiwane przez ludzi rozsądnych. Zupełnie niezrozumiale są reakcję komentatorów , którzy oczekują zimnej wojny?

  25. Czy pomoze? Wszystkiej wodki nie wypijesz, wszystkich dziewczat nie przekochasz, „no staratsia nada”.
    Jeszcze nie wiadomo, czy wymarzonym (przez siebie) jezyczkiem u wagi nie zechce jednak zostac nasz maly Wielki Strateg, byl juz nawet przez nia o to proszony, i az przebiera nozkami (jak nikt nie widzi), ale po ostatnich wystepach i bedacych ich wynikiem sondazach tak jakby i chce, i boi sie. Nomen omen Dziewica Zoliborska lekko przechodzona. Mam nadzieje, ze zechce zaistniec, i dzieki temu przestanie istniec (jako problem).

  26. Na przyklad Trumpa europejscy nacjonalisci wkrotce nie beda mogli sie powolywac. Przegral ostatecznie w sprawie Obamacare, co po poprzednich porazkach nie stawie go w roli niekwestionowanego zwyciezcy, w ktorej tak bardzo chcial byc widziany. Nawet rynki walutowe na to zareagowaly -meksykanski peso, do niedawna gwaltownie spadajacy, teraz sie wzmacnia. Czar Trumpa pryska. Do tego jeszcze te demonstracje w Moskwie i aresztowania. To moze byc wiadrem zimnej wody na glowy wyborcow odurzonych nacjonalizmem.

  27. Kazio49
    Wedlug „Liberation” Wypowiedz Macron miala zlagodzic to, co powiedzial on w ubieglym roku o kolonizacji Algerii. Tylko prawica i skrajna prawica ma mu za zle potepienie kolonializmu. Macron zaznaczyl, ze Francja wprowadzila do Algerii pojecie praw obywatelskich, tylko sama ich tam nie przestrzegala. Uznal winy Francji podobnie jak przywodcy Niemiec uznali zbrodnie hitlerowcow. Nie ma w tym nic ublizajacego honorowi Francuzow. To nieuznawanie wlasnych win uchodzi dzisiaj za malo honorowe. Choc nie podoba sie to narodowcom.
    A co do homoseksualizmu, nie przeszkodzil on Markowi Aureliuszowi byc wielkim cesarzem.

  28. Zwycięstwo narodowej populistki Le Pen w wyborach prezydenckich we Francji jest ważne dla Putina, gdyż będzie to kolejny, po Brexicie, rozdział jego działań zmierzających do osłabienia Unii Europejskiej.
    Podobnie jak red. Szostkiewicz uważam, że szanse wyborcze centrysty Macrona są większe niż Le Pen. Ostatnie sondaże wskazują na rosnące poparcie dla Macrona.

  29. „Le Pen zapunktuje u swoich wyborców.”

    Po ostatnich wydarzeniach w Rosji i na Białorusi nie sądzę, żeby to nie wywołało żadnej refleksji u zwolenników Kaczyńskiego czy Marine le Pen.

  30. @woytek
    Jakie zbliżenie?zdalne Sterowanie wyborami to akt agresji środkami niemilitarnymi. Zimnà wojnę z Zachodem prowadzi Putin od 2007 r. Na Zachodzie nikt tej wojny nie oczekuje, ale Zachód musi się bronić przed neoimperialnymi zapędami Moskwy.

  31. @Adam Szostkiewicz, godz. 22:46
    Zastanawiałem się. Ale tu nie trzeba nawet jakiejś wnikliwości, wszak banki mają swoich właścicieli z ambicjami politycznymi, a przynajmniej preferencjami. Le Pen się w nich nie mieści. Ale nie tylko banki mają swoje preferencje. Także media, co boleśnie odczuwa Fillon.

  32. @karol1234
    Pan napisal: „Ale w napływie do Europy milionów ludzi z krajów, w których nie ma nawet pozoru demokracji nie widzi pan [Szostkiewicz] żadnego zagrożenia?”

    Ja mieszkam niedalako Kolonii. U nas na wsi duzo jest uchodzców. Nie ma zagrozenia. Sa problemy z niektorymi ale wiekszosc nie robia problemy. Problem jest ze panstwo niemieckie za malo opiekuje sie uchodzcami, za malo jest psychologow itd. Najgorszy problem jest ze niewiadomo jest gdzie sa 8000 dzieci ktore byly registrowane ale nikogo wie gdzie sa.

    W ogóle nie ma zadnych problemów z imigrantami z Belgii, Holandi i z Francji i z Hiszpanii. Problemy z imigrantami sa szczegolnie z tymi z Polski i z Rumunii a z Rosji a bardzo duzy mamy problemy z niektorymi ludzmi z Serbii i z Kosowo a z Mafia z Wloch.

  33. ThomasZNiemiec
    27 marca o godz. 12:37
    „Problemy z imigrantami sa szczegolnie z tymi z Polski”
    Przykład.
    U klienta w HH żeby rozładowac auto zablokowałem na kilkanaście minut przejazd.
    Z tyłu zatrzyłmało sie auto, wylazł facet i zaczyna po polsku na mnie wrzeszczeć.
    Typowy obraz Polaka za granicą.

  34. @ThomasZNiemiec

    Dorzuciłbym coś jeszcze. Jak wiesz w Saarland wybory wczoraj wygrało CDU (partia Angeli Merkel jakby ktoś nie wiedział) z ponad 40 procentami. Sami chadecy byli zaskoczeni rozmiarami zwycięstwa. AfD (partia antyimigracyjna) dostała bodajże 11 procent. Stało to się w państwie, które pod rządami Angeli Merkel przyjęło ok. MILION uchodźców i nikt w Niemczech nie mówi, że nie ma z nimi problemów. Niemcy widzą te problemy, próbują je jednak z dużym powodzeniem rozwiązywać, ale nigdy, powtarzam nigdy w przeciwieństwie do Polski nie słyszałem ze strony niemieckich władz państwowych o sianiu nienawiści w stosunku do uchodźców.
    W Polsce nienawidzi się uchodźców chociaż ich nikt na oczy nie widział.

    Tak na marginesie, powstał już film o tych 8000 dzieci „Verschwunden in Deutschland” i niestety część tych dzieci przejęły organizacje przestępcze. Oczywiście trzeba będzie podjąć odpowiednie działania, żeby te dzieci ratować.

  35. Putin pomoże przegrać Marine Le Pen. On bardzo lubi pomagać.

  36. W obiegu, są pieniądze wielu krajów, finansujące działania polityczne w innych.
    Na pewno, nie jest to działalność charytatywna.
    Nie sadzę, by rosyjskie pieniądze były złe, a amerykańskie, saudyjskie, czy polskie- dobre.
    Celem tych wszystkich sponsoringów jest wywarcie wpływu politycznego na elity władzy danego kraju.
    Zmiana przywódców na bardziej przyjaznych.

    Pieniądze nie śmierdzą, szczególnie politykom zachodnim.
    O czym świadczą przykłady pani Clinton, czy Sarkozy’ego.
    Dlaczego pani Le Pen miałaby byc inna?

  37. @Szostkiewicz
    Porownanie Wegrow z 1956 do uchodzcow z Azji lub Afryki troche nie na miejscu. Wegry to kraj kultury zachodniej o tradycji konstytucjonalizmu. Tak sie stalo ze po r. 1945 dostal sie pod panowanie sowieckiego totalitaryzmu. To samo dotyczy Polski, Czech i innych krajow Europy wschodniej. Jezeli alianci zdradzili nas w 1945 to przynajmniej czesciowo odkupili swoja wine przyjmujac pozniej setki tysiecy uchodzcow z tego rejonu.

  38. @poznan
    Porównanie jak najbardziej na miejscu w sensie ludzko-egzystencjalnym. Uciekającym z Węgier czy innych krajów bloku kontrolowanego przez Rosję radziecką chodziło o to, by ocalić życie i znaleźć bezpieczną przystań na resztę życia. To był podstawowy impuls i motyw. I tak samo jest z uciekającymi z terenów objętych konfliktem na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej. Różnice kulturowe, brak doświadczenia demokratycznego nie mają tu nic do rzeczy.

  39. @wiesiek
    Czy Clinton lub Sarkozy brali kredyty w obcych bankach na swoje kampanie wyborcze? Nie ma analogii, jaką pan próbuje sugerować.

  40. I Clinton przyjął i Clinton przyjęła 🙂

  41. @eryko
    Ani Clinton, ani Sarkozy nie przyjmowali pomocy oferowanej przez wroga własnego państwa. Rosja jest wrogiem Zachodu. Pozaprawne Kontakty z nią kompromitują zachodnich przywódców.

css.php