Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Gra w klasy - Blog Adama Szostkiewicza Gra w klasy - Blog Adama Szostkiewicza Gra w klasy - Blog Adama Szostkiewicza

27.09.2016
wtorek

Ks. Międlar umorzony

27 września 2016, wtorek,

Prokuratura Okręgowa w Białymstoku umorzyła postępowanie w sprawie kazania, jakie w kwietniu, w rocznicę powstania Obozu Narodowo-Radykalnego, w białostockiej katedrze wygłosił do nacjonalistów ks. Jacek Międlar.

Na treść kazania złożono zażalenia, że nawołuje ono do nienawiści, a to jest przestępstwem w świetle prawa. Jedno zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożyło stowarzyszenie Otwarta Rzeczpospolita, drugie złożyła poseł Nowoczesnej Joanna Scheuring-Wielgus. Na tej podstawie prokuratura wszczęła (bo musi) dochodzenie. Teraz jej szef Marek Czeszkiewicz (objął stanowisko na postawie znowelizowanej przez PiS ustawy o prokuraturze) ogłosił, że o przestępstwie nie może być mowy, a dochodzenie zostało umorzone.

W uzasadnieniu wytknął błędy w zażaleniach: pomyłkę w dacie o jeden dzień i pomyłkę (jeden dodatkowy wyraz) w nazwie katedry. Stwierdził, że treść kazania została przedstawiona niezgodnie z prawdą, bo w rzeczywistości nawiązywała do historii biblijnej, a w części dotyczącej ONR ks. Międlar wymienił nazwiska działaczy, którzy zginęli z rąk Niemców. Jeden z nich ratował Żydów.

Pięknie, że ratował, pięknie, że kazanie nie siało nienawiści na tle rasowym czy narodowościowym. Ale wystarczy sobie obejrzeć na YouTube wideo, by się przekonać, że ks. Międlar posługuje się biblijnym tekstem o egipskiej niewoli Żydów, aby siać nienawiść adresowaną całkiem współcześnie. Do obecnej Polski, a nawet Kościoła. „Niewola egipska ma analogię w Polsce i Kościele w XXI wieku”.

Nienawistny jest język duchownego: „lewacki chłam”, „zachodni okupant”, „tchórze nie chcą zrzucić kajdan i uronić choćby kropli krwi”, „marksistowska Unia Europejska”. Nie cofa się przed przywołaniem w tym kontekście św. Jerzego Popiełuszki, męczennika zamordowanego przez funkcjonariusza SB.

To jedno kazanie – a jest ich więcej – wystarczy, by Kościół hierarchiczny wypowiedział się jasno w sprawie duchownego. Tak by wierni usłyszeli ewangeliczne tak-tak, nie-nie. Nie godzi się, by duchowny odgrywał rolę działacza skrajnej prawicy i angażował w to nadużycie autorytet ewangelii. Milcząc na ten temat, biskupi wysyłają komunikat, że to dopuszczalne w Kościele. Tak mógł się, niestety, zachowywać Kościół we Włoszech w czasach Mussoliniego, ale nie może Kościół w kraju Jana Pawła II, który podkreślał, by nie mylić nacjonalizmu z patriotyzmem.

Po prokuraturze pod rządami ministra Ziobry nie należy się wiele spodziewać, ale od Kościoła w kraju św. Jana Pawła II wolno oczekiwać więcej. Ks. Międlar publicznie nazywa się nacjonalistą i sympatykiem narodowego radykalizmu, a nacjonalizm katolicki jest nie do pogodzenia z nauką społeczną Kościoła posoborowego. Albo nacjonalizm, albo chrześcijaństwo. Trzeciej opcji nie ma. Tak samo jak nie ma trzeciej drogi między totalizmem a konstytucyjną demokracją parlamentarną.

PS. No i wybrał: nacjonalizm. I bluzg przeciwko Kościołowi, który cackał się z nim tak długo.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 26

Dodaj komentarz »
  1. Panie Redaktorze,
    Obawiam się, że oczekiwanie reakcji hierarchów kk w Polsce na wystąpienia ks. Międlara, to przysłowiowy „Tryumf nadziei nad doświadczeniem”.

  2. Wszystko, to prawda Panie Redaktorze, ale zapewniam Pana, że za wszystkich rządów prokuratura oskarżała nie za tylko za czyny zabronione, ale również na zlecenie, bez żadnych podstaw prawnych i merytorycznych, aby jedni mogli, np. zostać prezesami z ramienia PSL za rządów z SLD – świeć Panie nad ich duszą. Po prostu Ziobro robi to samo, co jego nauczyciele z poprzednich rządów, a to czy mniej lub bardziej bezczelnie, to nie ma żadnego znaczenia. Rubikon został przekroczony już dawno i nie lejmy teraz łez, bo to śmieszy.

  3. Umorzenie postepowania karnego wobec osobnika jawnie i glosno szerzacego nienawisc jest symptomatyczne dla kierunku, w ktorym rzad i Kosciol chca pchnac Polske. Prokuratura umarza, bo nienawistnikiem jest ksiadz, czyli czlonek nieformalnej koalicji, a Kosciol nie potepia, bo obowiazuje w nim esprit de corps – trzeba starac sie o pozytywny obraz korporacji nawet kosztem przemilczen rzeczy skandalicznych. Nie mozna tez wykluczyc, ze jakiejs znaczacej czesci duchowienstwa bliska jest postawa ks.Miedlara.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Ja nie bylbym za mieszaniem tych ” swietych ” do polityki, bo to jedynie prowadzi do nieporozumien. Przedewszystkim niedoszly ” Krol Polski ” Jezus Chrystus powiedzial, ze zadnych swietych nie ma, poza Ojcem Swietym, ktory jest w niebie, wiec moze zapomnijmy o tych ” swietych ” i ” blogoslawionych ” Kosciola Katolickiego. Natomiast litera prawa i jej interpretowanie, jest widac w Polsce tak obszerna i tak dowolne, jak to sobie najstarsi gorale nie wyobrazaja. Wcale mnie nie dziwi, ze patriotycznie pobudzony mlodzieniec, ktory wzial wiatr w zagle, ma zamiar zostac swietym polskich nazioli. Malo tego, nie dziwi mnie to, ze Obecny ” Tron ” razem z zawsze obecnym ” Oltarzem ” mu na to pozwalaja. A Pana – Gospodarzu to dziwi ? JB.

  6. Sz.P. Szostkiewicz,
    Moze w kilku slowach moje wrazenia z debaty.
    Hillary was a talking head, ale miala dwa, trzy momenty w ktorych Trump byl w obronie. Trump chcial byc a nice guy, ale wybral zle miejsce i okazje. Przypominam; w 2012 Mitt Romney w pierwszej debacie wrecz zdemolowal Obame.
    Przegral wybory bo byl a nice guy i przez ta oto wypowiedz:
    https://www.youtube.com/watch?v=M2gvY2wqI7M
    Hillary moze przegrac za:
    https://www.youtube.com/watch?v=QEzTSXFPTWc

    Teraz na temat.
    KK w Polsce i na swiece jest instytucja, organizacja prywatna zatem u siebie moze robic co chce, jak chce, mowic o czym chce. W USA i krajach tzw. liberalnej demokracji (takiej Pan chce) jest nie do pomyslenia aby jakas np. pani Gruba i pani Przechodzona skladala wniosek do prokuratury, bo wypowiedz ksiedza w kosciele, mufti w meczecie czy rabina w synagodze.
    Czy prokuratura w Bialymstoku jest Ziobry ?
    No powiedzmy. Czyim jest zatem „sedzia” w Opolu ktory skazal na 14 lat wiezienia zwyrodnialca ktory skatowal dziewczyne po to by zabrac jej telefon, nastepnie utopil ja w sciekach ?
    Jaki wyrok powinien otrzymac ks. Miedlar ?

  7. Ks. Międlar powinien jak najszybciej zrzucić szaty duchowne i ożenić się. Wtedy znormalnieje.

  8. I jeszcze jedno,
    Kosciol nawoluje do nienawisci wobec Szatana.
    Czyz to nie jest wyrazny przejaw dyskryminacji i ciemnogrodu?

  9. Panie Redaktorze nihil novi sub sole – przeca w Bialymstoku swastyka to stary indoeuropejski symbol.
    Powstaje pytanie za czyjego pontyfikatu zrobili kariery pan Rydzyk i cala czereda tych czarnosecinnych biskupow idacych na jego pasku? Kto mogl tego nacjonalistycznego raka zdusic w zarodku? Na czyje ,,nauczanie” sie te kanalie powoluja?

  10. Oczywiście, że nawoływanie do nienawiści do szatana jest przejawem ciemnogrodu. Szatan nieistnieje, to taki sam zabobon jak strach przed czarnym kotem czy przejściem pod drabiną.

    Podobnie zresztą w jest bogiem w wersji takiej, jaką zapodają kościoły wszelkiej nacji. Biały z brodą kontra czarny na koźlich racicach…. Niezły ciemnogród.

  11. Jak ja bym takie faszystowskie dyrdymał głosił, to niekolega Nowak ze Świeradowa by mi „nogi z d…. powyrywał Ale jek klecha zachowuje się jak hitlerowski pachołek – to jest OK, dla dzisiejszej Temidy!

  12. Miedlar pojdzie na politruka (szef GZP) do nowej milicji paramilitarnej tworzonej przez Macierewicza.

    No i pewnie zalozy organ indeologiczny, na wzor Der Sturmer.

  13. Jak to ktoś zabawnie podsumował na innym forum ksiądz Międlar po wystąpieniu ze Zgromadzenia Księży Misjonarzy zawsze będzie mógł założyć własne zgromadzenie nazywające się choćby „Moja Walka” 🙂 Pomysł z ożenkiem księdzem też niezgorszy (byle przyszła wybranka byłego duchownego , posiadała dość aryjskie parametry) 😉

  14. red. Szostkiewicz: „ks. Międlar posługuje się biblijnym tekstem o egipskiej niewoli Żydów, aby siać nienawiść adresowaną całkiem współcześnie”.

    Wystarczy ten fragment Biblii ocenzurować i nienawiść siana nie będzie, przecież to proste.

    Dla odmiany „protest przeciw nienawiści”. Festiwal Prapremier w Bydgoszczy organizowany (od 2002) roku przez Teatr Polski.

    „Z głośników słychać śpiewaną po niemiecku kolędę „Cicha noc”. Na scenę wchodzi kilka par. Aktorzy są nadzy. Zaczynają tańczyć do dźwięków kolędy … ich taniec staje się coraz bardziej erotyczny … Naga kobieta z muzułmańskim hidżabem … na głowie zniża dłonie do swego krocza, by … wyjąć z waginy zrolowaną polską flagę. … Nie jest to bynajmniej kulminacja …. Widzimy w nim Chrystusa w cierniowej koronie, który wisi na krzyżu zmontowanym z kanistrów na benzynę … Po chwili schodzi z krzyża, by… zgwałcić wspomnianą muzułmankę w hidżabie”.
    http://wiadomosci.com/chrystus-gwalci-muzulmanke-flaga-w-pochwie-skandal-na-festiwalu-prapremier/

    Artystów cenzurować nie wolno, Biblię jak najbardziej.

  15. Jacobsky
    28 września o godz. 17:05

    „Miedlar pojdzie na politruka (szef GZP) do nowej milicji paramilitarnej tworzonej przez Macierewicza. No i pewnie zalozy organ indeologiczny, na wzor Der Sturmer.”.

    Nie ma w Polsce politruków, nie ma GZP, nie ma milicji paramilitarnej (będą siły samoobrony ― jak w innych państwach), także nie ma „Miedlara”, (jest ks. Międlar), nie ma w kraju organów ideologicznych (ostatnie były „Nowe Drogi”), no i Der Stürmer nie był ideologicznym organem (był nim „Völkischer Beobachter”), tylko propagandowym tabloidem.

    Ile można kompromitujących błędów popełnić w jednym zdaniu?
    Jacobscy potrafi.

  16. Niestety ale musze byc brutalny w komentarzu na temat tego osobnika. Czym sie ten chlystek rozni od skrajnych islamskich bandytow, ktorzy w imie jakegos boga podrzynaja gardla swoim ofiarom ? Gwalca kobiety i zmuszaja dzieci aby patrzyly na smierc rodzicow ? Ci co gwalca, rabuja, podpalaja sa jak zwierzea. I ten pajac ma czelnosc nawolywac do przemocy w imie Jezusa ? Toz to taki sam bandyta. Ci fanatycy muzulmanscy sa zaprogramowani przez takich jak ten tutaj. Jakikolwiek mord czy przestepstwo popelnione przez jakiegokolwiek uczestnika tych kazan, jest w takim samym stopniu dzielem tego bandziora w sutannie. Prawo w Polsce nie istnieje, ten kraj w ktorym nie przestrzega sie konstytucji i prawa, to jakas marionetka panstwa. A kler kosciola katolickiego, powinien miec swiadomosc potwora w swoim gronie, jezeli to toleruje, to swiadczy jedynie o skundleniu moralnym tego srodowiska. powinni go zamknac w klasztorze o chlebie i wodzie az do marnego konca.

  17. Dziwne ma Pan podejscie,panie redaktorze.Wszak znacznej czesci hierarchii koscielnej poglady ksiedza Miedlara sa bardzo bliskie,wrecz je podzielaja.Jego konflikt z biskupami wynikal raczej z nieposluszenstwa swoim przelozonym.Przypomne,ze Miedlar nie zostal usuniety za zakonu za swoje nienawistne i rasistowskie kazania-on odszedl z niego na wlasna prosbe.

  18. A więc mogę bezpiecznie życzyć panu Międlarowi losu Oga czy może Sedecjasza? Ot, takie nawiązanie biblijne.

    @azur
    A gdzie znajdziesz chętną na to indywiduum?

  19. Należy ignorować przyglupy. Nazywanie ich narodowcami oznacza, że traktujemy ich na serio.

  20. To nie pierwszy przypadek umorzenia przez prokuraturę w Białymstoku sprawy o szerzenie nienawiści. Czy tak będzie w każdej sprawie wytaczanej przeciwko ONR?

  21. @mauro
    co ten spektakl ma do rzeczy? Kogo pan chce bronić i przeciwko komu? Jak można cytowanie Biblii uważać za jej cenzurowanie?

  22. Mauro Rossi

    Miedlar pojdzie na politruka (szef GZP) do nowej milicji paramilitarnej tworzonej przez Macierewicza. No i pewnie zalozy organ indeologiczny, na wzor Der Sturmer.

  23. @Mauro Rossi:
    II Sobór Watykański „ocenzurował” czytania liturgiczne, np. usuwając z modlitwy Kościoła psalmy mające nienawistne przesłanie. (Oczywiście, Biblia cenzurowana w ten sposób nie jest, ale już to, co się z niej cytuje na niedzielnych mszach — owszem.)

    Poza tym, jeśli chodzi o odczytanie Biblii należy się odwołać do wiedzy historycznej, do uwzględnienia gatunki literackiego itp..

  24. @Mauro Rossi
    Sądząc po twojej wypowiedzi, całkiem sporo.

  25. @ajh
    Stwarzanie zagrożenia poprzez groźby karalne, przemoc, wyzwiska i używanie płyt chodnikowych w charakterze lotek od badmingtona trzeba traktować poważnie.

  26. A. Szostkiewicz: „Jak można cytowanie Biblii uważać za jej cenzurowanie”?

    Napisałem, z lekką ironią, do jak paradoksalnych wniosków można dojść po lekturze pańskiego tekstu.

    Napisał pan: „ks. Międlar posługuje się biblijnym tekstem o egipskiej niewoli Żydów, aby siać nienawiść adresowaną całkiem współcześnie”.

    Wielu czytelników „Polityki” chętnie wyciągnie wniosek, że wobec tego w Biblii musi być ziarno nienawiści, a jeśli tak to czy może nie lepiej pomijać (cenzurować) pewne fragmenty? Są precedensy, „Pasja” Mela Gibsona przykładem.

    Niestety, poza ostrymi słowami, ale bez kontekstu, nie przytoczył pan co właściwie ks. Międlar powiedział, o co mu właściwie chodziło, bo może jest to istotne, a nie fragmenty z Biblii.

    ” …. co ten spektakl ma do rzeczy”?

    On znaczy tyle co streściłem w paru zdaniach. Nietolerancja, prowokacja skierowana do ludzi wierzących oraz skrajnie lewicowa „publicystka” udająca sztukę tak naprawdę także jest nienawiścią i tez adresowaną współcześnie. W dodatku objazdowo. Warto się zapoznać z osiągnięciami bośniackiego Chorwata Olivera Frljicia. Jeśli widzi się źdźbło (a niechby i belkę) w oku bliźniego, to wypadałoby też zerknąć w lustro i przyjrzeć się swemu oku.

  27. @rosi
    Jeśli ktoś tak czyta teksty, to jest półanalfabetą. Międlara, jak kto chce, może słuchać w Internecie. Tu nie. Ten młody chłopak może jeszcze wyjdzie na ludzi, na razie jest fanatykiem. Jego poglądy nie zasługują na komentowanie, próbkę języka przytoczyłem. O jego sprawie należy pisać nie ze względu na niego samego, za niego można się tylko pomodlić, by się opamiętał, ale ze względu na to, jak odnosili się do jego jątrzącej publicznej działalności, przedstawiciele zakonu, Kościoła i państwa.

css.php