22.05.2015
piątek

Wybory 2015

22 maja 2015, piątek,

Gęby za lud krzyczące sam lud w końcu znudzą,
I twarze lud bawiące na końcu lud znudzą.
Ręce za lud walczące sam lud poobcina.
Imion miłych ludowi lud pozapomina.
Wszystko przejdzie. Po huku, po szumie, po trudzie
Wezmą dziedzictwo cisi, ciemni, mali ludzie.

Adam Mickiewicz, Liryki lozańskie

14.05.2015
czwartek

Debata u Kukiza

14 maja 2015, czwartek,

Pawłowi Kukizowi sukces wyborczy uderza w mózg. Nie chce się wikłać w obecny system, ale zaprasza na debatę dwóch kandydatów systemowych. I to pod jego przewodem.
Czytaj całość →

10.05.2015
niedziela

Gorzko, ale nie beznadziejnie

10 maja 2015, niedziela,

Zły wynik prezydenta Komorowskiego może rano ulec poprawie. Albo pogorszeniu. Ale druga tura jest pewna. Coraz mniej pewny jest jednak ostateczny wynik wyborów prezydenckich. Jak udało się prezydentowi utracić połowę poparcia, nietrudno odpowiedzieć.
Czytaj całość →

5.05.2015
wtorek

Złota horda. Po debacie

5 maja 2015, wtorek,

Napisałem przed debatą, że tylko z obowiązku publicysty obejrzę debatę wyborczą w TVP. Że prezydent Komorowski słusznie postąpił, nie biorąc udziału w tym turnieju. I że powinniśmy wrócić do przedwojennej zasady, że prezydenta Polski wybiera parlament. Po debacie mogę tylko dodać, że „nadal tu stoję i inaczej nie mogę”. Czytaj całość →

25.04.2015
sobota

Comey jak Jarubas

25 kwietnia 2015, sobota,

Ile już dni zajmujemy się jednym głupim zdaniem niegłupiego dyrektora FBI. To pokazuje naszą słabość, a nie dumę. Pokazuje, że nie umiemy panować nad zbiorowymi emocjami. Dawniej mówiło się, że tylko kucharki się obrażają.
Czytaj całość →

css.php