Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Gra w klasy - Blog Adama Szostkiewicza Gra w klasy - Blog Adama Szostkiewicza Gra w klasy - Blog Adama Szostkiewicza

23.04.2018
poniedziałek

Szydło na Dunajcu

23 kwietnia 2018, poniedziałek,

Skandal z brakiem państwowego wsparcia dla rodzin z dziećmi niepełnosprawnymi rząd premiera Morawieckiego usiłuje zatuszować kolejnym podatkiem. A wicepremier Szydło po prostu się odwraca.

Protest rodzin jest zrozumiały, a skandal obarcza nie tylko rząd Szydło czy Morawieckiego, lecz także poprzednie, w tym eseldowskie. Jeśli komuś należy się bez biurokratycznych komplikacji skuteczna pomoc ze strony państwa, to właśnie im i innym grupom społecznym dotkniętym wyzwaniem przerastającym ich siły bez ich winy.

Polityku, nie bądź bezpieczny, internet pamięta

Przed dojściem do władzy partia Kaczyńskiego jechała m.in. na obietnicach pod adresem tych rodzin. Nic dziwnego, że w internecie zaroiło się od filmików z kampanii 2015 roku.

Najgorzej wypada tu była premier Szydło, dziś odpowiedzialna w rządzie za sprawy społeczne. Wtedy „wyceniała” empatię społeczną rządu Kopacz, teraz zamiast spotkać się z protestującymi rodzinami w Sejmie, spływa sobie po Dunajcu.

Prezydent Duda obiecuje jakieś rozwiązania do połowy maja. Czemu nie przekona Szydło, by „bez żadnego trybu” i natychmiast przepchnęła przez parlament odpowiednią nowelizację? Przecież rząd chwali się nadwyżką budżetową.

Wymuszona solidarność nie działa

Premier Morawiecki natomiast chce sięgnąć do kieszeni zamożnym, by z ich pieniędzy sfinansować pomoc dla tych rodzin. A obciążenie nowym podatkiem rząd nazywa „daniną solidarnościową”.
Ale u nas solidarność wymuszona przez władzę rzadko działa.

W sedno trafia więc ta puenta z powyższego komunikatu FOR: „Zamiast wymyślać nowe podatki i nowe wydatki, rząd powinien zacząć od przeanalizowania, które z tych wydatków mają sens. Z pewnością sensu pozbawiona jest sytuacja, w której rząd wprowadza nowe podatki dla najbogatszych, jednocześnie przyznając im kolejne świadczenia socjalne, które nie powinny do nich trafiać”.

PS. Nagły zwrot akcji: protestujące w Sejmie rodziny PiS ograł bez żenady. Propagandowo przedstawiał je jako polityczną bojówkę opozycji, jakieś obietnice parafował na osobnym spotkaniu z innymi zainteresowanymi. Rozegranie sprawy pokazuje, że aparat piarowski obecnej władzy uznał protest za zagrożenie wizerunkowe. Bo choć ta grupa wyborczo może się nie liczyć, to łzy matek robią wrażenie na odbiorcach mediów. Polityka przede wszystkim.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 32

Dodaj komentarz »
  1. Żal mi tych ludzi, bo ich stawia się jak żebraków z różnymi ułomnościami pod kościołem z puszką, do której mają wrzucać bogaci. To jest faktycznie poniżające i może w społeczeństwie być różnie przyjęte.

  2. Przecież każdy natychmiast by oddał 500+, 300+, M+, żeby mieć zdrowe dziecko. Ale populizm i chora chęć utrzymania władzy za każdą cenę rządzi. Czarne chmury płyną.

  3. Lepiej wyglądał by tytuł : Szydło w Dunajcu.
    A pro po nadwyżki budżetowej.
    Wjeżdżając A4 w Zgorzelcu do Polski natrafiamy na ograniczenie prędkości do 40 km/h i stałą kontrole celną. Wygląda na to, że szukają kasy na wszelkie sposoby.
    Rodziny niepełnosprawnych to zbyt mała grupa społeczna, żeby można było liczyć na ich głosy wyborcze.
    Podatek solidarnościowy. Perfidia godna Kaczyńskiego, opozycja ma problem jak zagłosować, sprzeciwi się, będzie to bezwzględnie wykorzystane w pisich mediach.
    Poza tym kto to jest ten bogaty ?
    Żeby to miało jakiś finansowy sens, należało by objąć tym podatkiem osoby będące w drugim progu podatkowym.
    Jakie będą koszty ściągalności tego podatku ?
    I dlaczego krzywdzeni przez państwo mają być ci, co najlepiej i najwięcej pracują ?
    Te kilkaset milionów rocznie można by bez problemu znaleźć likwidując jakieś Polskie Fundacje Narodowe i tym podobne twory, stworzone dla posadek znajomych.
    A na koniec :Szydło spływa sobie po Dunajcu, prosto do Wisły i Bałtyku. Jak Marzanna wiosną.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Ja nie na temat.
    Ale.

    Ta kobieta siedzi na pływadełku, na rzece i nie ma na sobie kamizelki ratunkowej.
    Mniejszej, większej, jakiejkolwiek.
    Niekoniecznie musi być pomarańczowa, niekoniecznie z jakimś wielgachnym kołnierzem.

    Są różne kamizelki, nie wszystkie ośmieszająco krzykliwe.

    Ta kobieta jest – na lądzie – wożona pancernym czołgiem, w otoczeniu ochroniarzy.

    Znaczy się, jest CHRONIONA.

    Bo podobno jej istnienie JEST WAŻNE DLA CAŁOŚCI PAŃSTWA.

    NAD Smoleńskiem podobno ZAMORDOWANO nam BEZCENNĄ ELITĘ PAŃSTWA.

    To dlaczego na wodzie ta kobieta nie jest chroniona? Umie świetnie pływać? Poradzi sobie sama, jak wpadnie do rzeki?

    Według mnie to jest kolejny przykład na debilizm pisowskiego nierządu.

  6. Tak, bogatsi powinni płacić takie podatki jak w cywilizowanych krajach UE, tj. podatki progresywne (im więcej zarabiasz tym większy procent płacisz). W Polsce bogaci płacą najniższą stawkę 19% i to jeszcze dobrze jak tak płacą. Zdarzają się „patriotom”, którzy obrzucają socjaldemokratów gównem, nie płacić na utrzymanie państwa Polskiego, ale mordę zdradziecką mieć pełną patriotycznych pierdów. Strach pomyśleć, co oni by zrobili w godzinie „W”.
    Państwo Polskie kierując się bredniami głoszonymi przez zidiociały polski kler, każe kobietom rodzić cokolwiek, ale później już tego cokolwiek utrzymywać nie chce. Starzejemy się w sposób zastraszająco szybki, każemy rodzić niezdolnych do samodzielnego życia ludzi, nie chcemy płacić podatków na cokolwiek związanego z usługami publicznymi. Takie państwo nie może przetrwać! Somalia?
    My z flisakiem do tratwy wsiędziem i jakoś to będzie.

  7. Jak chca, to potrafia przepychac swoje ustawy bez zadnej dyskusji i w jedna noc!

  8. Pamiętam, że kiedyś w dniu protestów KOD, prezes JK wybrał się ostentacyjnie na łowienie ryb. Zrobił sobie nawet zdjęcie, które na drugi dzień obiegło internet. Na tym zdjęciu prezes w czyimś towarzystwie wędkował z łódki na środku jakiegoś jeziora. Kiedy dowiedziałem się o spływie Dunajcem w wykonaniu p. Szydło, natychmiast zestawiłem te dwa wydarzenia. Pani minister dała do zrozumienia rozpaczliwie protestującym matkom, że uważa ich akcję za polityczny nacisk „totalnej opozycji”.
    Nie wzięła jednego pod uwagę, osobami niepełnosprawnymi pogardzają partie faszyzujace. I takie świadectwo wystawione zostało Prawu i Sprawiedliwości.

  9. Panie Redaktorze kochany, tej pani z broszką, weekendowy spływ Dunajcem, po prostu się należał, jak psu buda ! Ona tak ciężko pracuje dla dobra naszej ojczyzny kochanej, a totalna opozycja się czepia i czepia.Dobra pani, ma ważniejsze sprawy na głowie niż niepełnosprawni koczujący w sejmie i ich udręczeni rodzice.

  10. Już myślałem, że Szydło w Dunajcu nogi sobie odmacza, a tu nic z tych rzeczy.
    Dalej w onucach.
    Żadnej sensacji… proza życia – jakaś sołtysowa odwiedziła Goralenvolk – polecam losy Żydów polskich ze Szczawnicy, Krościenka, Mszany Dolnej, Rabki, Sącza, Nowego Targu… hańba.

    – Zakopiańskie gestapo liczyło maksymalnie 30 osób. Po tym, jak zlikwidowano na tym terenie Żydów, posterunek zmniejszono.

    Prawdziwą furorę wśród żydowskich gości robiły także spływy Dunajcem. Najbardziej znanym przewoźnikiem, z którego usług chętnie korzystali Żydzi, był Adolf Kapłaniak…

    „Już ponad 20 tysięcy zł zebrano na budowę pomnika Żydów w Krościenku nad Dunajcem. Monument ma stanąć na tamtejszym cmentarzu żydowskim, który jest w katastrofalnym stanie.
    Zbiórkę od listopada prowadzi sądecka fundacja Nomina Rosae, a inicjatorem akcji jest Dariusz Popiela, olimpijczyk i wicemistrz Europy w kajakarstwie górskim.
    – Pomnik ma mieć formę pękniętej macewy z imionami i nazwiskami wszystkich zamordowanych w Krościenku i okolicach Żydów – mówi historyk Artur Franczak”. (2/2018)

  11. @zza kałuży
    odsyłam do swojego skromnego wpisu u „Owczarka Podhalańskiego”. Wszystko po konrolą.

  12. Mnie ciekawi, kto płaci za pienińskie relaksacyjne wycieczki pani Szydło, bo jestem niemal na 100 procent pewien, że ona sama nie dołożyła do tego ani grosza, a flisacy też nie pracowali za watykańską walutę (Bóg zapłać). Najprawdopodobniej zrobił to nasz budżet lub budżet jej partii, co i tak z punktu widzenia podatnika wychodzi na jedno.

  13. Przepraszam nie na temat:
    @Aspiryna: Dzięki za komplement dotyczący mojego krytycznego komentarza na artykuł „Wschód odkleja się od Zachodu”.

  14. @zza kałuży
    Tupolewizmu ciąg dalszy – złego diabli nie biorą – co ma wisieć, nie utonie*
    *-niepotrzebne skreślić

  15. Podatek federalny w Kanadzie;

    do 45916 rocznego dochodu – 15%
    plus od 45916 do 91831 – 20,5%,
    plus od 91831 do 142353 – 26%,
    plus od 143353 d0 202800 – 29%,
    plus za powyżej 20800 – 33%
    do tego dochodzi podatek prowincjonalny 9,15 / 11,16 / 12,16%.

    Plus, w zależności od wysokości dochodu w przypadku prowincji Ontario dopłata na OHIP, czyli ubezpieczenie zdrowotne.
    Suma wolna od podatku wynosi 11635 dolarów plus 7225 dla nie pracującego małżonka czy partnera płci obojętnej plus 2150 na każde dziecko na utrzymaniu.

    Dla najbiedniejszych jest zwrot HST, odpowiednika VAT.

    Jak wiadomo, VAT jest najbardziej regresywnym podatkiem.

    Najwyraźniej tym bogatym Kanadyjczykom dzieje śię wielka krzywda i powinni przenieść się do Polski.

  16. @BWTB, „..W Polsce bogaci płacą najniższą stawkę 19% ..”

    Problem jest złozony: dla pracowników etatowych 32% zaczyna sie od ok. 7tys miesięcznie. Nie nazwałbym ludzi, którzy tyle zarabiają, bogatymi. Na dodatek to 2% pracujących. Zabierzmy każdemu po dodatkowym 1000PLN, otrzymamy 330mln PLN.

    Właściciele firm, którzy generują dobre przychody i zatrudniają powyżej 50 osób, to grupa mniejsza niz 200tys ludzi. Tu mozliwości niskoopodatkowanych wypłat są większe, ale to specyfika całego „cywilizowanego świata”.

    Podatków nie płaca wogóle wyborcy PiS – ludzie mieszkający na wsiach. Ta grupa to ponad 35% Polaków. Wytwarzają oni 2% PKB.

    W skrócie: szczucie na bogatych to abecadło populistów, ale polska finansowa zasobność jest w rzeczywistości naskórkowa. Zdadzą sobie z tego boleśnie sprawę wszyscy przy przy najbliższym kryzysie.

  17. Beata Szydło uciekła by nie doświadczyć skutków fałszywych obietnic, które składała. Mówimy „populizm” albo „taktyka wyborcza” i ekscytujemy się umiejętnością skuteczniejszego zwodzenia wyborców – a manipulowani ludzie i ich losy zupełnie schodzą z naszego pola widzenia. Są jednak momenty, gdy życie mówi „sprawdzam” i należałoby się zmierzyć ze skutkami własnych działań.

    Gdyby Szydło posiadła zdolność samokrytycznej refleksji oraz cywilną odwagę, mogłaby powtórzyć za Michaelem Scottem (The Office): „ze wszystkich pustych obietnic, jakie złożyłam, ta była najhojniejsza”. Jednak refleksje pani Szydło wydają się nie wychodzić poza „należy mi się”, więc sensacji nie będzie, a tylko kolejne przygnębiające próby unikania odpowiedzialności.

  18. Art63 24 kwietnia o godz. 11:26 Podatek dochodowy od osób fizycznych w ogólnej puli zbieranych przez państwo podatków, jest prawie symboliczny, ale jego funkcja jest nie do przecenienia. Sposób w jaki jest skonstruowany odzwierciedla nie tylko ustrój państwa, a przede wszystkim postawę współobywateli. Nie piszę o solidarności, bo to słowo w Polsce straciło swój pierwotny sens.
    Jak już o podatkach, to chciałbym przypomnieć premierowi, że w Polsce podobnie jak w kilku afrykańskich upadłych państwach nie płaci się podatku spadkowego. Oprócz tego skutecznym sposobem zebrania podatku jest podatek od posiadanego majątku. Ten drugi powinien być zbierany przez samorządy. Sposobów „ostrzyżenie” bogatych cwaniaków jest sporo, ale wobec braku poważnego państwa, staje się to niemożliwe.

  19. Moja wyobraŻnia ,mam nadzieje ,że chora tak kuma.Wybawiciel narodu wybranego tak rzekł -należy rodzic wszystkie dzieci ,nawet te co nie pożyją długo.Aby pochować je po katolicku.I dziś maja pecha te co przeżyły.Obłęd.

  20. Sztubak
    „Suma wolna od podatku wynosi 11635 dolarów”
    Ważne jest , jaka siłę nabywczą (co można kupić) ma ta kwota w Kanadzie, w porównaniu do 3091 PLN w Polsce.
    Samo podawanie kwot nie ma większego sensu.

  21. @BWTB, nie mam nic przeciwko symbolicznym gestom, jak głoszenie dobrodziejstw progresywnej skali podatkowej.
    Chciałem raczej przekazać informację o niskich zasobach kraju jako całości i obecnej zerowej partycypacji 35% obywateli we wspólnym budżecie przy równoczesnym piętnowaniu i nękaniu 4 do 6% najbardziej przedsiębiorczych.

    Co do spadku jest podobnie: o majątku wyżej wspomnianej grupy 35% obywateli państwo nie ma nawet informacji.
    Kataster niewątpliwie zostanie wprowadzony (mieliśmy z unii termin do 2014r). Jeśli jeszcze nie został, to głównie ze względu na brak jednolitych metod wyceny i systemu zbierania podatków.

  22. I tutaj się objawia cała hipokryzja tego rządu w kwestii ochrony życia. Sami już by zamknęli procedowanie w sejmie dotyczące całkowitego zakazu aborcji, tylko boją się, że ich kobiety rozniosą na strzępy, tymczasem tak ich rząd dba o życie, że kobiety z tymi urodzonymi upośledzonymi dziećmi żyją za jakąś kilkuset złotową jałmużnę. Antykoncepcja – nie, badania prenatalne też nie za bardzo, nic nie – tylko kobiety mają rodzić, występować w roli inkubatorów, a potem głodować całe życie za grosze jak coś pójdzie nie tak. Obłuda jak stąd do Tokio ale tak wygląda ta katolicka hipokryzja – wcieranie sobie gęby okrągłymi frazesami żywcem wyjętymi z katechizmu KK, tymczasem rzeczywistość działania tych ludzi temu przeczy. Aż dziw bierze, że Polacy pozwalają takim ludziom zaglądać do swoich łóżek, dają sobie organizować niedziele itd. Przy następnych wyborach i kolejnych droga wolna, można nie iść, albo głosować na obecnie rządzących tylko niech nikt potem nie płacze, że mu źle, że nie może oddychać…

  23. Art63
    24 kwietnia o godz. 11:26
    …szczucie na bogatych to abecadło populistów

    … szczucie na bogatych, Żydów (gdyby byli), Innych ludzi, w tym mądrych, samodzielnie i krytycznie myślących, artystów niepodporządkowanych &c. to esencja programów faszystowskich…
    —————————————
    Program NSDAP
    1. Żądamy zjednoczenia wszystkich Niemców w Wielkich Niemczech na bazie prawa narodów do samodecydowania
    2. Żądamy równości w prawach dla Niemców w ich stosunkach z innymi narodami i unieważnienia traktatów pokojowych z Wersalu i Saint-Germain.
    3. Żądamy ziemi i nowych terytoriów (kolonie) aby wyżywić nasz naród i aby (w koloniach) osiedlić nadwyżkę populacji.
    4. Tylko członkowie Narodu mogą być mieszkańcami Państwa. Tylko ludzie niemieckiej krwi, niezależnie od wyznania, mogą być członkami Narodu. Stosownie do tego żaden Żyd nie może być członkiem Narodu.
    5. Nie-Niemcy mogą żyć w Niemczech jako goście, ale muszą podlegać prawom dla obcokrajowców.(…)
    7. Żądamy, aby głównym celem Państwa było zapewnienie godziwego życia jego obywatelom. Jeśli wyżywienie populacji okaże się niemożliwe, obcokrajowcy którzy nie są mieszkańcami, muszą być wydaleni z Rzeszy.
    8. Wszyscy nie-niemieccy imigranci muszą być powstrzymani. Żądamy, aby wszyscy obcokrajowcy, którzy wkroczyli w granice Rzeszy po 2 VIII 1914 niezwłocznie ją opuścili.
    9. Wszyscy mieszkańcy muszą mieć identyczne prawa i obowiązki
    10. Najważniejszą powinnością obywatela jest praca fizyczna lub umysłowa. Działania indywidualne nie mogą się kłócić z interesem ogółu i powinny być podstawą dla wypracowania dobra ogółu.
    (…)
    19. Żądamy, aby Prawo Rzymskie które służy światowi kapitalistycznemu zostało zastąpione przez Powszechne Prawo Niemieckie.
    (…)
    24. Żądamy wolności wyznania w Państwie, o ile nie pozostają w sprzeczności z odczuciami moralnymi narodu niemieckiego. Partia opowiada się za chrześcijaństwem, ale nie narzuca tego wyznania nikomu, jakkolwiek żądamy zwalczenia żydowsko-materialistycznego ducha, ponieważ udowodnione zostało, że naród niemiecki może osiągnąć wieczny dobrobyt tylko wtedy gdy będzie wierny zasadzie: interes Państwa zawsze ponad interesem jednostki.
    25. Aby wprowadzić te zamierzenia w czym, żądamy stworzenia silnej władzy centralnej dla Rzeszy, bezwarunkowej autorytarności Parlamentu ponad całą Rzeszą i jej strukturami oraz utworzenia Korporacji opartych na majątkach ziemskich w celu wypracowania powszechnej legislacji w różnych państwach niemieckich.

  24. @Art63
    „szczucie na bogatych to abecadło populistów”
    Myślę jak „sztubak” i „BWTB”. Bogaci powinni płacić dużo więcej podatków, bo inherentna cecha kapitalistycznego systemu jest że biedny będzie miał po mało coraz więcej. Tylko bogaty inwestując np. w akcjach, w domach itd, będzie miał proporcjonalnie jeszcze kilka razy więcej niż biedny. Biedny potrzebuje kredit a płaci odsetki bogatym.

    Dla biednego inwestować 10.000 złoty na kredit np. w wasnej firmie albo gdzieś indziej może skonczyć się fatalnie. Bogaty może inwestować kilka razy bez suksesu, ale jeden raz ma szczęście a zyska dużo więcej niż tracił suma sumarum. Róznica między ludźmi będzie coraz większa. To pokazują wszystkie badania i statystyki.

  25. pani Szydło nie ma się w rządzie zajmować czymkolwiek, ona tam pobiera pensję

  26. Art63 24 kwietnia o godz. 14:05 Ja nie zaprzeczam, że producenci rolni walą Polskę między oczy. Jest ich 80 tys i faktycznie byłoby trochę grosza na lepsze usługi społeczne. Co jednak z resztą małorolnych, którzy utrzymują się z dotacji unijnych, które faktycznie im się nie należą, bo ze swoją ziemią mają tylko tyle wspólnego, że wiedzą gdzie jest i z kim się dogadali w kwestii jej uprawy. To jest milionowa fikcja i teraz spróbuj ich sprowadzić na ziemię.

  27. @ThomasZNiemiec,

    Nie mam nic przeciw opodatkowaniu bogatych. Pisałem o tym, że pod wpływem szybkiej modernizacji z unijne fundusze Polacy ulegli złudzeniu, że na wszystko nas stać, podczas gdy zasoby nasze są moim zdaniem bardzo skromne. Bogatych jest mało (liczby wyżej), nie ma za bardzo kogo opodatkowywać.

  28. @Art63
    Rozumiem, dziękuję. Kwestia, ile trzeba mieć żeby być bogatym?! Lepiej napisałbym: „Ci którzy proporcjonalnie mają więcej”.

  29. Art63
    24 kwietnia o godz. 23:37
    W systemie podatkowym nie wysokość stawek jest ważna, a pewność, że z dnia na dzień rząd nie zmieni zasad, zależnie od potrzeb.
    A najbogatsi po prostu się przeniosą do innych krajów.
    z drugiej strony, kto to jest ten bogaty ?
    I jeśli dzisiaj zostaje dodatkowo opodatkowany ktoś, kto zarabia milion rocznie, to jutro może być ofiarą ktoś, kto zarabia sto tysięcy rocznie.
    A pisi nierząd kombinuje jak koń pod górke, gdzie jeszcze znaleźć pieniądze na laówki wyborcze.
    Jak sprzedaleś mieszkanie (nieruchomość) nie płaciłeś podatku jeśli w ciągu 2 lat pieniądze zainwestowałeś w swoją nieruchomość. Np. remont domu.
    Wszystko prawda, tylko, że teraz musisz na początku roku podatkowego określić jaka kwotę w danym roku zainwestujesz.
    Jeśli zobowiązania nie zrealizujesz, płacisz podatek z odsetkami, jeśli przekroczysz zadeklarowana kwotę, zwrócą ci podatek od różnicy, po trzech miesiącach od złożenia PIT rocznego

  30. @Andrzej52,

    Też sądzę, że chaos prawny i wrogość urzędów są znacznie gorsze niż same stawki. Do tego dochodzi słabośc zasobów, brak rezerw oraz zasobów intelektualnych i finansowych, oraz rozdawnictwo na niespotykaną wcześniej skalę. Szykuje się niezła katastrofa.

    Takie gospodarowanie wymiatało juz ze stołków faraonów w Egipcie przed przybyciem Józefa. I tu my, Polacy, jesteśmy lepsi od faraonów: mamy na własne klęski wynikłe z głupoty odwieczne tłumaczenie: spisek, zamach i zdrada wrogich sił.

    Ale dość pesymizmu w ten pogodny dzień.
    Pozdrawiam,

  31. Niezwykle sprawny jest piarowo PiS (nie wiem czy tak sie pisze PR), w znakomity sposob nakryli wpadke z nagrodami postepowaniem z niepelnosprawnymi i slynnym juz splywem, nikt juz nie rozmawia o tamtym skandalu.Caly kraj zyje obrazkami z sejmu.

  32. @ThomasZNiemiec

    Przede wszystkim trzeba pracować właściwie nawet na emeryturze tak jak to się dzieje w bogatych Niemczech. Ja nie słyszę tam poważnych głosów, że skoro Polaków stać na emeryturę po 60-tce to nas stać po 50-tce, bo przecież pół Wschodu Bliskiego i Dalekiego na nas pracuje. Do tego walą ludzie z Afryki na łodziach przez morze i to nie jest tak, że chcą żyć tylko. na zasiłkach. Myślenie, że koszenie bogatych problem niepołnosprawnych załatwi, a reszta będzie czas spędzać przy grillu i piwie fundowanym przez państwo jest ułudą.
    W przeciwieństwie do 500+, 300+, M+ ludziom niepełnosprawnym, którzy faktycznie nie mogą pracować pieniądze od SPOŁECZEŃSTWA na godne życie naprawdę „się należą” i nikt przy zdrowych zmysłach tego nie podważa, szczególnie przy tej jeszcze katolickiej nauce „od poczęcia”

  33. @ThomasZNiemiec
    Pomijam jeszcze to jak wielu „bogatych” Niemców jest zaangażowanych w różne społeczne projekty wspomagające np. ludzi niepełnosprawnych i nie trzeba ich do tego zmuszać do.czego w Polsce jeszcze daleko.

css.php